„Doświadczenie pozwala ci wyciągać prawidłowe wnioski i właściwie oceniać sytuację, ale żeby je zdobyć, wiele razy musiałeś wyciągnąć błędne wnioski i pomylić się w ocenie sytuacji.” – Anonim
Rok: 2007
Znajdziesz to, czego szukasz
Jeśli w życiu szukasz dobra, to je znajdziesz.
Zło też znajdziesz, jeśli na nim skupisz swoje poszukiwania.
Zastanów się zatem, czego szukasz, ponieważ tak czy inaczej świat wynagrodzi twoje starania.
Podrzyj gazety i czasopisma
Gdy jestem jedynym lub ostatnim użytkownikiem gazet (lub czasopism), które wpadają w moje ręce, to bez wahania przystępuję do dzieła zniszczenia:
- Przeglądam tytuły artykułów.
- Czytam kilka pierwszych zdań każdego artykułu o bardzo zachęcającym tytule.
- Wyrywam każdy bardzo ciekawie rozpoczynający się artykuł i odkładam go do przeczytania w wolnej chwili lub umieszczam w moim archiwum.
Słowo bardzo jest w tej procedurze bardzo istotne. Obecnie więcej szkody przynosi nam wszystkim marnowanie czasu na czytanie bajdurzenia dziennikarzy niż przegapienie kilku niegłupich artykułów. Przecież i tak wszystko jest lub będzie w internecie.
Teczkę „do przeczytania”, która zawiera „wyrywki” z gazet, staram się zawsze mieć ze sobą, żeby pożytecznie wykorzystywać nieuniknione chwile oczekiwania na coś lub na kogoś. Gdy w urzędzie skarbowym kolejka spoconych, zdenerwowanych ludzi ze zniecierpliwieniem przestępuje z nogi na nogę i złorzeczy na powolną pracę urzędników, ja spokojnie zatapiam się w interesującej lekturze. A kiedy nadejdzie moja kolej, uśmiechnięty załatwiam znacznie więcej niż moi szczerzący kły i warczący bliźni.
Podrzyj gazety i czasopisma!
Nie twórz sterty
Wiele osób nie może sobie poradzić ze stertą (lub wieloma stertami) rzeczy do przeczytania. Najważniejszymi przyczynami tego zjawiska są następujące błędne przeświadczenia wyniesione ze szkoły:
- Przeczytam to później, gdy znajdę chwilę wolnego czasu. Ta chwila najczęściej nigdy nie nadchodzi. Zawsze jest coś innego, ważniejszego do zrobienia.
- Czytanie to relaks, a nie praca. Wiele osób uważa, że zapoznawanie się z literaturą fachową w godzinach pracy, to coś niemoralnego, coś na czym szef nie powinien przyłapać pracownika. Nonsens.
- Muszę czytać wszystko, co mi przysyłają. Technika umiejętnej oceny i przewidywania zawartości dokumentów oraz wydawnictw przychodzi wraz z doświadczeniem. Natomiast szybkiego „przelatywania” tekstów można się nauczyć.
- Muszę zapamiętać wszystko, co przeczytałem. Tak było w przypadku niektórych podręczników szkolnych, szczególnie w przypadku przedmiotów, z którymi miałeś problemy. W dorosłym życiu jest to oczywista bzdura.
- Muszę przeczytać wszystko, co na ten temat napisano. Wiele osób uważa, że profesjonalizm polega na poznaniu opinii wszystkich osób zajmujących się daną dziedziną. Otóż nie, wystarczy wiedzieć wystarczająco dużo – tyle, ile potrzeba do poradzenia sobie ze stojącymi przed tobą zadaniami.
Na podstawie The Princeton Language Institute and Abby Marks-Beale „10 Days to Faster Reading” (122-123)