Rok: 2007

Czarny Pas GTD – ile to trwa?

Niektórzy adepci metody GTD (Getting Things Done) Davida Allena chcieliby się stać mistrzami bezstresowej produktywności już po kilku dniach testowania systemu. Ten początkowy okres rzeczywiście przynosi znaczące korzyści wynikające z wykorzystywania najprostszych technik składających się na GTD, takich jak Zasada 2 Minut, zapisywanie wszystkiego, utrzymywanie porządku na biurku czy korzystanie z list kontekstowych. Ale następne dni często nie owocują dalszymi, równie spektakularnymi postępami i wiele niecierpliwych osób zaczyna wątpić, czy kiedykolwiek osiągnie obiecywany stan Umysłu Jak Tafla Wody (Mind Like Water).

David Allen zauważył ostatnio, że jeżeli pisałby jeszcze raz swój podręcznik GTD, to umieściłby tam zastrzeżenie, że droga do mistrzostwa nie jest taka krótka, jak mogłoby się początkowo wydawać, i wygląda mniej więcej tak:

  • 2 godziny – tyle czasu potrzebujesz, żeby w ogólnych zarysach uchwycić ideę GTD (tyle zajmie ci przeczytanie pierwszego rozdziału podręcznika GTD).
  • 2 dni – tyle czasu potrzebujesz, żeby zainstalować GTD, czyli założyć archiwum, sporządzić kontekstowe listy Najbliższych Działań, listę Projektów, listę Może Kiedyś, uporządkować rzeczy na biurku itp.
  • 2 miesiące – tyle czasu potrzebujesz, żeby zasady postępowania składające się na metodę GTD stały się dla ciebie bezwiednie wykonywanymi nawykami.
  • 2 lata – tyle czasu upłynie zanim osiągniesz Czarny Pas GTD – czyli stan, w którym GTD jest twoją drugą naturą, masz do systemu pełne zaufanie, Przegląd Tygodniowy jest ci niezbędny tak, jak codzienne mycie zębów, a Twój umysł jest wolny od stresujących myśli i gotowy odpowiednio zareagować na niespodzianki, które niesie życie.

Pytania na niedzielny wieczór

W niedzielę wieczorem, zanim położysz się spać, zadaj sobie siedem pytań, które mogą zmienić twoje życie:

  1. Co spróbuję poprawić w nadchodzącym tygodniu?
  2. Z czego byłem najbardziej dumny w mijającym tygodniu?
  3. Jakie było moje największe osiągnięcie w mijającym tygodniu?
  4. Co w mijającym tygodniu zrobiłem, żeby zbliżyć się do osiągnięcia moich celów życiowych?
  5. Co sprawiło mi szczególną trudność w mijającym tygodniu i dlaczego?
  6. Co było największą stratą czasu w mijającym tygodniu?
  7. Czego, z rzeczy, które zrobiłem w mijającym tygodniu, się wstydzę?

Na podstawie „Seven Questions That Will Change Your Life”.

Nie patrz mi na ręce!

Michael Hyatt radzi, co powinieneś zrobić, żeby szef przestał ci ciągle patrzeć na ręce:

  1. Mów szefowi, co zamierzasz zrobić. Bądź zwięzły i nie wgłębiaj się w szczegóły, chyba że szef cię o nie poprosi.
  2. Zawsze rób to, co obiecałeś zrobić. W ten sposób zapracowujesz na zaufanie, jakim szef obdarzy cię w przyszłości.
  3. Jeśli konieczne są zmiany, bądź pierwszym, który powiadomi o tym szefa. I nie każ mu na poczekaniu wymyślać rozwiązania problemu – sam przygotuj najrozsądniejszą, twoim zdaniem, propozycję.

Oczywiście są też szefowie, którzy niezależnie od okoliczności nigdy nie przestaną patrzeć na ręce swoim podwładnym, ale na to już nic nie poradzisz.

Wstydliwa tajemnica

„‚Wstydliwą tajemnicą nie jest to, że [outsourcing] zmniejsza koszty i zwiększa produktywność’, powiedział mi pewien amerykański prezes międzynarodowego koncernu z siedzibą w Londynie, ‚ale to, że ogromnie zwiększa jakość i wydajność pracy’. Jeden Hindus z Bangaluru wykona pracę dwóch lub trzech Europejczyków za niższą pensję, a ponadto nie weźmie sześciu tygodni urlopu. ‚Gdyby chodziło tylko o płace, można by przełknąć tę gorzką pigułkę i zachować godność, ale to, że w grę wchodzi także jakość pracy, jest okropne’, dodał ów prezes.” – Thomas L. Friedman („Świat jest płaski. Krótka historia XXI wieku”)