Miesiąc: Listopad 2006

Dupki, jak nie stać się jednym z nich?

Guy Kawasaki sporządził następującą listę dziesięciu wskazówek, jak nie stać się dupkiem:

  1. Staw czoło przeszłości. Przeszłość jest dobrym wskaźnikiem przyszłych zachowań. Czy – na przykład – znęcałeś się w szkole nad słabszymi? Jeśli twoi rodzice i rodzeństwo byli dupkami, być może ty też zaraziłeś się tą chorobą. Zrozumienie i przyznanie się przed sobą do tego, że jesteś dupkiem stanowi pierwszy krok terapii, bez którego wyleczenie jest niemożliwe.
  2. Nie sprawiaj, by inni czuli się zastraszeni, upokorzeni, osłabieni, czy lekceważeni. Jeśli widzisz, że takie są efekty twojego postępowania, czas się zmienić.
  3. Nie znęcaj się nad słabszymi. Jednym z objawów bycia dupkiem jest poniżające traktowanie urzędników, pracowników obsługi czy kelnerów.
  4. Od początku wystrzegaj się dupkoholizmu. Najprostszym sposobem na to, żeby nie stać się dupkiem, jest wystrzeganie się tego od początku. Jeśli pofolgujesz sobie i popadniesz w nałóg, później trudno będzie ci się wyzwolić z przyzwyczajeń.
  5. Odejdź i trzymaj się z daleka. Nie obawiaj się odejść z organizacji, gdy sytuacja staje się nieciekawa. Jest mało prawdopodobne, że uda ci się zmienić dupków w porządnych ludzi. Prędzej ty stoczysz się do ich poziomu.
  6. Traktuj dupkowatość tak, jak inne choroby zakaźne. Jeśli masz choć trochę przyzwoitości, gdy jesteś chory, ograniczasz kontakty z innymi osobami, żeby ich nie zarazić. Rób podobnie, jeśli zachowujesz się jak dupek – obcując z innymi nie tylko szkodzisz sobie, ale także uczysz ich, że w dupkowatości nie ma nic złego.
  7. Skup się na strategii win-win (wszyscy wygrywają). Dzieci (zarówno te małe, jak i duże) sądzą, że świat to gra o sumie zerowej. Gdy inne dziecko bawi się wozem strażackim, ty nie możesz. W miarę dorastania uświadamiasz sobie, że życie nie musi prowadzić do rozwiązań wygrany-przegrany – chyba że jesteś dupkiem.
  8. Zacznij dostrzegać dziedziny, w których nie jesteś najlepszy. Myślenie, że jest się mądrzejszym, szybszym, przystojniejszym, zabawniejszym i w czym tam jeszcze lepszym od innych, przemienia ludzi w dupków. Zaś myślenie, że wcale nie jesteś lepszy, a może nawet nieco gorszy, pozwala zachować miłą w obcowaniu skromność.
  9. Skup się na tym, co cię czyni podobnym do innych, a nie na różnicach. Jeśli tylko skoncentrujesz się na tym, jak zbieżne są twoje cele, pragnienia i pasje z celami, pragnieniami i pasjami innych ludzi, natychmiast zaczniesz podążać w kierunku przeciwnym do wszystkich dupków. Przecież nie mógłbyś pogardzać osobami, które są ci tak bliskie!
  10. Powiedz sobie: „Mam wystarczająco dużo rzeczy (pieniędzy, zabawek, przyjaciół, samochodów itp.) Niezadowolenie i zawiść są głównymi przyczynami tego, że ludzie stają się dupkami. Jeśli czujesz się szczęśliwy, nie masz powodów, żeby wdeptywać innych w ziemię.

Na podstawie „Book Review: The No Asshole Rule by Robert Sutton” Guya Kawasaki.

Dupki, jak rozpoznać?

W swoim blogu Guy Kawasaki pisze o niewydanej jeszcze książce profesora Roberta Suttona „The No Asshole Rule: Building a Civilized Workplace and Surviving One That Isn’t” (w wolnym tłumaczeniu „Precz z dupkami, czyli jak stworzyć cywilizowane środowisko pracy lub przetrwać wśród dupków”)

Jedną z podawanych przez prof. Suttona metod rozpoznawania dupków jest test kawiarniany. Jeśli usłyszysz, że ktoś zamawia „podwójną porcję bezkofeinowego cappuccino, w połowie sojowego, a w połowie niskotłuszczowego, z dodatkiem mrożonej wanilii, z jedną porcją słodziku Sweet-n’-Low i jedną porcją słodziku NutraSweet”, to znaczy, że masz do czynienia z dupkiem.

Prof. Sutton podaje także inną metodę rozpoznawania dupków, opartą na katalogu ich charakterystycznych zachowań. Oto lista tych zachowań:

  1. Wycieczki osobiste, czyli bezpośrednie znieważanie innych osób.
  2. Wkraczanie na terytoria innych osób.
  3. Dotykanie i inne formy kontaktu cielesnego wbrew woli drugiej osoby.
  4. Grożenie i zastraszanie – zarówno słowne, jak i niewerbalne.
  5. Stosowanie sarkastycznych dowcipów i drażniących sformułowań jako metody znieważania.
  6. Bombardowanie obraźliwymi listami elektronicznymi.
  7. Protekcjonalne poklepywanie w celu upokorzenia ofiary.
  8. Publiczne zawstydzanie i poniżanie przeradzające się w kultywowany regularnie rytuał.
  9. Chamskie przerywanie.
  10. Dwulicowość.
  11. Obleśne spojrzenia.
  12. Traktowanie innych tak, jakby byli powietrzem.

Istnieje także trzecia, wydawać by się mogło najnowocześniejsza metoda rozpoznawania dupków. Polega ona na wykorzystaniu internetowej wyszukiwarki Google, której polecamy znaleźć strony zawierające nazwisko badanej osoby oraz słowo „dupek”. Liczba takich stron określa poziom dupkowatości danej osoby. Dla przykładu obecny poziom dupkowatości Georga W. Busha wynosi według Google około 750 000, a Paris Hilton 660 000. Test ten można także stosować w stosunku do całych grup zawodowych i tak stopień dupkowatości prawników wynosi 1 100 000.

Oczywiście wszelkie porównania za pomocą tej metody mają sens jedynie w ramach jednego obszaru językowego. Na przykład według polskiej wersji Google poziom dupkowatości polityków wynosi tylko 1 380.

Na podstawie „Book Review: The No Asshole Rule by Robert Sutton” Guya Kawasaki.

Priorytety

Załóżmy, że masz wiadro i tyle dużych kamieni, że więcej już by się w tym wiadrze nie zmieściło. Masz też sporo małych kamyków i całą stertę piasku. W jakiej kolejności powinieneś przystąpić do wypełniania wiadra zawartością, żeby zrobić to najefektywniej?

Najpierw włóż duże kamienie – czy wiadro jest już pełne?

Między duże kamienie powkładaj małe kamyki – czy wiadro jest już pełne?

Powoli wsypuj piasek jednocześnie potrząsając wiadrem. Całkiem sporo się zmieściło, nieprawdaż? Mimo, że nie było już miejsca na żadne kamienie – ani małe, ani tym bardziej duże!

Wniosek z tego płynie następujący: wkładaj do wiadra kamienie poczynając od największych, a na piasku kończąc. Jeśli odwrócisz kolejność, duże kamienie w ogóle się nie zmieszczą.

Odnosząc to do planowania przedsięwzięć, możemy powiedzieć, że po pierwsze powinieneś zaplanować, kiedy zajmiesz się sprawami najważniejszymi i najbardziej czasochłonnymi. W przeciwnym przypadku piasek wypełni twoje dni i drobiazgi nie pozwolą ci zrobić tego, co jest naprawdę istotne.

Na podstawie „Getting Priorities right story… and its extension” Rajesha Setty.