Miesiąc: Sierpień 2006

Biały Pas GTD

David Allen często posługuje się metaforami zaczerpniętymi ze wschodnich sztuk walki w celu opisania pewnych aspektów metody GTD. Na przykład osiągnięcie określonego poziomu umiejętności przez adepta jest nagradzane przyznaniem mu prawa do noszenia pasa o zwyczajowo przyjętym kolorze. Pierwszym stopniem wtajemniczenia GTD jest:

Biały Pas

Na tym poziomie uznajesz sztukę zarządzania strumieniem zadań za główną umiejętność, którą należy doskonalić. Biały Pas jest dumnym świadectwem, że wstąpiłeś na drogę samodoskonalenia, co daje ci automatyczną przewagę nad tymi, którzy nie są świadomi lub zainteresowani podwyższaniem swojej efektywności. Poczułeś już smak oczyszczenia przedpola przed podjęciem innych działań – wydobycia z głowy kołaczących się od lat spraw i myśli, wstępnego przejrzenia i zebrania rzeczy godnych twojej uwagi w pracy, a może także i w domu. Rozumiesz, że do skrzynki spraw przychodzących musi trafiać wszystko, z czym jeszcze nie zdecydowałeś, co masz zrobić. Notujesz więcej niż dawniej i bardziej konsekwentnie. Spróbowałeś zastosować jakieś narzędzie do zarządzania listami, które sporządzasz, i nadać systemowi odpowiadającą ci strukturę.

PowerPoint – zasada 10/20/30

Propagowana przez Guya Kawasaki zasada 10/20/30 jest genialna w swojej prostocie. Prezentacja biznesowa dla inwestorów powinna składać się z dziesięciu slajdów, trwać nie dłużej niż dwadzieścia minut i wykorzystywać czcionki o rozmiarze nie mniejszym niż trzydzieści punktów. Reguła ta dotyczy praktycznie każdej prezentacji mającej na celu osiągnięcie porozumienia – na przykład w sprawie inwestycji kapitałowych, kontraktu na sprzedaż wyrobów lub usług, współpracy między firmami itp.

Dziesięć jest optymalną liczbą slajdów w prezentacji, ponieważ normalna istota ludzka nie jest w stanie przyswoić większej liczby koncepcji, pojęć lub idei podczas jednego spotkania. Jeśli nie potrafisz opisać swojej firmy za pomocą dziesięciu slajdów, to być może nie przemyślałeś jeszcze wszystkiego do końca. Poniższa lista zawiera dziesięć tematów, które zwykle najbardziej interesują inwestorów:

  1. Definicja problemu.
  2. Twój sposób jego rozwiązania.
  3. Model biznesu.
  4. Magia lub technologia, na której oparty jest biznes.
  5. Sprzedaż i marketing.
  6. Konkurencja.
  7. Zespół, czyli twoi ludzie.
  8. Prognozy i kamienie milowe.
  9. Stan obecny i harmonogram działań.
  10. Podsumowanie i zaproszenie do współpracy.

Powinieneś być przygotowany do przedstawienia swoich dziesięciu slajdów w ciągu dwudziestu minut. Oczywiście zwykle na spotkanie z tobą jest zarezerwowana cała godzina, ale większość z nas używa laptopów z systemem Windows i walka w celu zmuszenia ich do współpracy z projektorem nierzadko wypełnia te pozostałe czterdzieści minut. Nawet jeśli strona techniczna nie sprawia kłopotów, zapewne niektórzy uczestnicy spotkania spóźnią się, a inni będą musieli wyjść wcześniej. Jeśli zaś zdarzy ci się przedstawiać swoją prezentację w doskonałym świecie, to zrobisz to w dwadzieścia minut, a czterdzieści pozostanie na dyskusję.

Większość prezentacji biznesowych zawiera slajdy z tekstem zapisanym czcionką o rozmiarze dziesięć punktów. Na każdym slajdzie wciśnięte jest jak najwięcej treści, a prezenter odczytuje tekst linia po linii. Jednakże już po chwili audytorium zaczyna orientować się, że ty tylko czytasz i ludzie zaczynają skupiać się na tym, co jest dalej napisane. A ponieważ czytają szybciej, niż ty mówisz, następuje rozsynchronizowanie prezentera i odbiorców.

Są dwa powody, dla których autorzy prezentacji używają małych czcionek – po pierwsze, ponieważ nie orientują się dostatecznie dobrze w przedmiocie prezentacji, a po drugie, ponieważ myślą, że im więcej tekstu, tym bardziej przekonywujący slajd. Mówiąc krótko i dosadnie jest to totalna głupota. Zmuś się do wykorzystywania czcionek o rozmiarze nie mniejszym niż trzydzieści punktów. Gwarantuję, że twoje prezentacje będą lepsze, bo zmusi cię to do wyłuskania rzeczy najistotniejszych i przygotowania się do dobrego ich wytłumaczenia. Jeśli „trzydzieści punktów” wydaje ci się zbyt sztywną regułą, mam dla ciebie algorytm obliczenia optymalnego rozmiaru czcionki: podziel wiek najstarszego, obecnego na sali widza przez dwa.

Jeśli chcesz przeczytać więcej artykułów na temat sztuki tworzenia i przedstawiania wspaniałych prezentacji, zajrzyj na stronę Presentation Zen.

Na podstawie „The 10/20/30 Rule of PowerPoint” Guya Kawasaki.

GTD nadchodzi…

Gdy w 2003 roku wiedziony ciekawością kupiłem w księgarni internetowej Amazon książkę Davida Allena „Getting Things Done – The Art of Stress-Free Productivity” nie wiedziałem, że po jej przeczytaniu moje życie już nigdy nie będzie takie, jak przedtem – wypełnione bez ładu i składu setkami spraw do załatwienia, dziesiątkami nigdy nie rozpoczętych projektów i przenikającą to wszystko myślą „Kiedy ja się wreszcie z tego wyplączę?”

Zastosowanie wskazówek przedstawionych przez Allena pozwoliło mi wyczyścić przedpole moich działań i rozpocząć realizację najważniejszych przedsięwzięć w zdecydowany i efektywny sposób. Stałem się jednym z tych, którzy wiedzą, jak radzić sobie z wyzwaniami związanymi z pracą zawodową i życiem osobistym. I to wszystko za pomocą kilku nieskomplikowanych narzędzi i dyscypliny w ich stosowaniu.

Możesz zatem zrozumieć, jak bardzo ucieszyła mnie decyzja wydawnictwa Helion, że po wakacjach ukaże się polskie tłumaczenie tej książki pod nieco zmienionym tytułem „Sztuka efektywności. Skuteczna realizacja zadań”. Przygotuj się na pozytywne zmiany w swoim życiu – o ile oczywiście przeczytasz książkę i zastosujesz opisane w niej sposoby. GTD (czyli metoda Getting Things Done) nadchodzi, byś mógł mądrzej, łatwiej i przyjemniej osiągać swoje cele.

Pozdrawiam,

TesTeq – Krzysztof Wysocki

Masz rację…

Masz rację, jeśli myślisz, że sobie poradzisz. Masz też rację, jeżeli jesteś pewien, że nie dasz rady. Jak stwierdził kiedyś Henry Ford – wybór należy do ciebie.

Ja nie mam wątpliwości, że mój nowy blog BIZNES BEZ STRESU będzie sukcesem tak, jak i moje poprzednie przedsięwzięcia (pewnie nadarzy się okazja do wspomnienia o nich).

Znajdziesz tu rady i sposoby, jak skutecznie realizować swoje zamierzenia biznesowe, jednocześnie zachowując równowagę pomiędzy pracą i domem, rozwijając swoje zainteresowania i znajdując czas na chwile wytchnienia. Jeśli jesteś (albo zamierzasz zostać) właścicielem swojego przedsiębiorstwa, dyrektorem firmy, menedżerem średniego szczebla, kierownikiem projektu lub sprawnym pracownikiem realizującym złożone przedsięwzięcia – ten blog jest dla ciebie.

Zapraszam do poczytania.

Czekam też na twoje uwagi pod adresem: testeq-at-gazeta-pl.

Blogowe komentarze wyłączyłem, żeby nie tracić czasu na beznadziejną walkę z narastającą falą spamu.

Pozdrawiam,

TesTeq – Krzysztof Wysocki