Tag: skupienie

„Potęga umiaru” – trzy cytaty

Oto trzy istotne cytaty z „Potęgi umiaru” Leo Babauty:

Jedyną metodą nauki skupiania się na teraźniejszości jest ćwiczenie. Na początku może to być trudne. Twoje myśli mogą błądzić, albo stawać się meta-myślami, czyli myśleniem o myśleniu, o tym, czy to myślenie jest prawidłowe i czy w ogóle istnieje prawidłowe myślenie… i tak dalej, i tak dalej, aż całkiem tracisz kontakt z teraźniejszością. To normalne. Wszystkim się to przydarza.
Nie obwiniaj się. Nie zniechęcaj. Po prostu ćwicz. Ćwicz rano. Ćwicz podczas lunchu. Ćwicz wieczorem, biegając lub spacerując. Ćwicz, zmywając naczynia po obiedzie. Wykorzystuj do ćwiczeń każdą okazję, a będziesz w tym coraz lepszy. Obiecuję.
(30)

Coraz większa liczba badań potwierdza, że jedząc wolniej, konsumujesz mniej kalorii. Już to wystarczy, żeby schudnąć 10 kilogramów w ciągu roku bez żadnych innych działań lub stosowania diety. Przyczyną tego zjawiska jest fakt, że nasz mózg potrzebuje około 20 minut, żeby zauważyć, że jesteśmy najedzeni. Gdy jemy szybko, napychamy się poza punkt najedzenia. Kiedy jemy wolno, zdążamy poczuć najedzenie i możemy skończyć posiłek we właściwym momencie. (136-137)

Nigdy nie odpuszczaj sobie przez dwa dni pod rząd. Ta zasada wiąże się z naszą naturalną tendencją do odpuszczania sobie od czasu do czasu. Nikt nie jest doskonały. Więc stało się: odpuściłeś sobie wczoraj i dzisiaj też czujesz się jakoś rozleniwiony. Powiedz sobie wówczas: „Nie! Byle nie dwa dni pod rząd!” (169)

„Potęga umiaru” – dla samodzielnych

Zarówno „Potęga umiaru” („The Power of Less”) Leo Babauty, jak i „Czterogodzinny tydzień pracy” („The 4-Hour Workweek”) Tima Ferrissa to propozycje dla ludzi, którzy mają odwagę samodzielnie kształtować swoje życie tak, aby wyeliminować codzienną bieżączkę na rzecz konsekwentnej i skutecznej realizacji własnych celów. Mam jednak nadzieję, iż po przeczytaniu tych książek wiele osób nabierze przekonania, że i w ich przypadku jest to możliwe. Do tego potrzebna jest wiara we własne siły i umiejętność wzięcia swoich spraw we własne ręce.

Istota filozofii życia zaprezentowanej w „Potędze umiaru” zamyka się w dwóch punktach:

  1. Zdefiniuj to, co niezbędne.
  2. Wyeliminuj całą resztę.

Od razu widać, że nie jest to propozycja dla tych, którzy nie widzą dla siebie innych możliwości niż wyścig szczurów w zatrutym środowisku korporacyjnym, w dziale zarządzanym przez – nie bójmy się tego słowa – autentycznego dupka. Oczywiście zdarzają się duże firmy, do których ten stereotyp nie pasuje, ale wiele osób spędzających jedną trzecią swojego życia w toksycznym otoczeniu nie podejrzewa, że może być inaczej.

Leo Babauta definiuje i omawia 6 zasad swojej filozofii umiaru:

  1. Określ granice. Określając granice, musimy wybrać to, co niezbędne. Naucz się zatem określać granice we wszystkim, co robisz.
  2. Wybierz to, co niezbędne. Wybierając to, co niezbędne, osiągamy wielkie rezultaty przy minimalnym wysiłku. Zawsze wybieraj to, co niezbędne, żeby maksymalnie wykorzystywać swój czas i energię.
  3. Uprość. Upraszczanie to eliminowanie tego, co zbędne.
  4. Skup się. Skupienie jest najważniejszym narzędziem na drodze do większej efektywności.
  5. Wyrabiaj nawyki. Nowe nawyki to podstawa trwałych postępów.
  6. Zaczynaj od małych kroków. Kształtuj nowe nawyki małymi krokami, żeby zagwarantować sobie powodzenie.

W drugiej części książki Leo Babauta zajmuje się praktycznym stosowaniem umiaru. Kolejne rozdziały to:

  • Proste cele i projekty.
  • Proste zadania.
  • Proste zarządzanie czasem.
  • Prosta poczta elektroniczna.
  • Prosty internet.
  • Prosta archiwizacja.
  • Proste zobowiązania.
  • Prosty porządek dnia.
  • Oczyszczanie pola działania.
  • Ograniczenie szybkości.
  • Proste zdrowie i kondycja fizyczna.
  • O motywacji.

Polecam tę książkę, choć dla przekonanych może się ona wydawać zbyt oczywista i powtarzająca się, ale przecież nie o to chodzi. Celem jest przekonanie nieprzekonanych. I danie im skutecznych narzędzi do realizacji własnych celów. Z umiarem!

Dowód miłości

Nie, tym razem nie będzie o seksie. Nie będzie też tylko o miłości.

Bo nie jest tak, że okazanie komuś miłości, przyjaźni czy szacunku wymaga jakichś wielkich wyrzeczeń lub ponoszenia szalonych wydatków. Wręcz przeciwnie, bardzo często wielkim nakładem sił i środków starasz się dogodzić swojej partnerce, a ta niewdzięcznica tego nie docenia, burczy pod nosem i czepia się o rzeczy nieistotne. Albo po prostu milczy.

O co jej chodzi? Przecież starałeś się. Zapożyczyłeś się i na Walentynki kupiłeś jej najnowszy model telefonu komórkowego, który sam z chęcią nosiłbyś w kieszeni. I co? I w zamian otrzymałeś zdawkowe „dziękuję” i pocałunek w policzek. A następnego dnia znowu słyszysz to wkurzające od lat pytanie: „Czy mógłbyś schować skarpetki do szafy?”.

Ale, czy tak naprawdę słyszysz?

Prawdziwym dowodem miłości, przyjaźni i szacunku jest ofiarowanie swojej uwagi. To najbardziej osobisty i najcenniejszy dar, jaki możesz komuś dać. Jak to zrobić? Po prostu słuchać. Uważnie słuchać drugiej osoby, nie interpretując jej słów na swój sposób. Nie zerkając jednym okiem w telewizor. Skupiając całą uwagę na rozmówczyni. Usłyszysz wówczas rzeczy niezwykłe, a w jej oczach zobaczysz prawdziwą radość.

I być może dowiesz się, że ona wcale nie marzyła o nowej komórce, tylko o wspólnym, romantycznym spacerze albo o wyjściu do kina, albo żebyś chował te swoje skarpetki do szafy, bo przecież naprawdę nie kosztuje to tak wiele wysiłku.

Zatrzymaj się i uważnie posłuchaj, ponieważ twoja uwaga to najwspanialszy dowód miłości, jaki możesz dać drugiej osobie.

Ten tekst został napisany z punktu widzenia mężczyzny, ale nie ma to żadnego znaczenia – w równym stopniu jest on skierowany do obu płci.

Gwarancja porażki

Oto sprawdzone sposoby, jak zagwarantować sobie życiową porażkę:

  1. Podążaj za marzeniami innych ludzi.
  2. Bierz się za 17 spraw naraz i żadnej nie kończ.
  3. Zniechęcaj się, gdy napotkasz pierwszą trudność.
  4. Niezależnie od sytuacji nie zmieniaj swoich planów.
  5. Nigdy nie proś nikogo o pomoc.
  6. Idź po trupach do celu.
  7. Nigdy nie odmawiaj.
  8. Pielęgnuj chaos i bałagan.
  9. Nie wychylaj się.
  10. Odwlekaj, odwlekaj, odwlekaj.

Na podstawie „10 Sure-Fire Ways to Be a Complete Failure At Everything”.