Tag: psychologia

Maskowanie

Maskowanie jest istotnym zadaniem na polu bitwy, ale robisz duży błąd, jeśli stosujesz je w celu ukrycia nagiej prawdy przed samym sobą. Oto przykłady takiego maskowania:

  • naga prawda: „haruję, bo brakuje mi wiedzy i umiejętności”,
    maskowanie: „natężam się, żeby być o krok przed konkurencją”;
  • naga prawda: „nie potrafię załatwiać spraw”,
    maskowanie: „chcę być miły dla bliźnich”;
  • naga prawda: „nie wiem, czego chcę”,
    maskowanie: „wciąż rozważam różne możliwości”;
  • naga prawda: „nie umiem zarobić na siebie”,
    maskowanie: „pieniądze szczęścia nie dają”;
  • naga prawda: „notorycznie się spóźniam”,
    maskowanie: „gdy się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy”;
  • naga prawda: „nie umiem podejmować trudnych decyzji”,
    maskowanie: „staram się wziąć pod uwagę wszystkie opcje”;
  • naga prawda: „nie umiem przeprowadzić trudnej rozmowy”,
    maskowanie: „staram się być poprawny politycznie”;
  • naga prawda: „nie wyrabiam się”,
    maskowanie: „chcę tworzyć dzieła doskonałe”;
  • naga prawda: „nie potrafię zwrócić się o pomoc”,
    maskowanie: „chcę do wszystkiego dojść sam”;
  • naga prawda: „nie potrafię nic zrobić dla świata”,
    maskowanie: „nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem!”.

Na podstawie „Ways to distinguish yourself #202 – Avoid common mis-attributions”.

Kryzysowi ludzie

Są ludzie, którzy żyją w permanentnym kryzysie. Niepozałatwiane sprawy co chwilę powodują w ich życiu eksplozje, awarie i pożary. Wówczas, w obliczu krytycznego zagrożenia podstaw ich egzystencji, przystępują do energicznego i – co najdziwniejsze – zazwyczaj skutecznego działania.

Dlaczego więc, będąc tak skutecznymi załatwiaczami spraw, nie wezmą się za zapobieganie pożarom, zamiast je ciągle gasić?

Znam dwa podstawowe wytłumaczenia tego zjawiska:

  1. W sytuacji kryzysowej zawęża się nasze pole wyboru. Skupiamy się na ratowaniu, ignorując chwilowo wszystkie pozostałe sprawy. Kiedy okręt tonie, nie zastanawiamy się przecież, w którą stronę skierowany jest dziób, tylko wychlapujemy wodę wiadrem i usiłujemy załatać dziurę w dnie. Ta koncentracja na zadaniu pozwala nam uzyskać olbrzymią skuteczność działania, jednak nie ma mowy o realizacji jakichkolwiek celów strategicznych.
  2. Dużo większą satysfakcję daje heroiczny akt odwagi polegający na ugaszeniu pożaru, niż systematyczne i zdyscyplinowane zapobieganie jego powstaniu. Nie chwalimy się przecież znajomym, że wyszliśmy na przystanek z piętnastominutowym zapasem i zdążyliśmy bez problemu na autobus. Natomiast opowieść o tym, jak przebiegliśmy przez skrzyżowanie na czerwonym świetle i rzuciliśmy się pod koła ruszającego pojazdu, wzbudza podziw i uznanie na każdym przyjęciu.

Wolisz 50 czy 60 złotych?

Gdybym spytał cię, czy wolałbyś, bez żadnych zobowiązań, dostać ode mnie 50 złotych dziś czy 60 złotych za miesiąc, to co byś wybrał?

Zapewne tak jak większość ludzi wziąłbyś dziś 50 złotych i nie zastanawiał się dłużej nad tym problemem. „Lepszy wróbel w garści, niż gołąb na dachu” – mówi stare przysłowie.

Gdybym zaś spytał cię, czy wolałbyś, bez żadnych zobowiązań, dostać ode mnie 50 złotych za 12 miesięcy czy 60 złotych za trzynaście, to co byś wybrał?

Większość ludzi wybiera w takim przypadku 60 złotych za trzynaście miesięcy. Obserwacja ta dowodzi, że umysł ludzki nie opiera się w swoim rozumowaniu na czystej arytmetyce, lecz uwzględnia cały życiowy bagaż emocjonalny, który podpowiada mu, iż przez rok wiele może się wydarzyć, więc różnica między dwunastoma a trzynastoma miesiącami jest niewielka. A to nieprawda, różnica jest taka sama jak w pierwszym przypadku.

Dlatego warto opierać swoje decyzje finansowe na suchych wyliczeniach, a nie na okraszonych emocjami przeświadczeniach. Pamiętaj o tym, zanim wybierzesz się do banku po „korzystny” kredyt świąteczny. Jest on z pewnością korzystny, ale nie dla ciebie.