Tag: polityka

Czego nie może mieć przywódca?

Przywódca nie może mieć oporów przed stawianiem ludzi w niewygodnych sytuacjach, jeśli służy to osiągnięciu szczytnego celu.

Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że określenie „szczytny cel” jest szalenie nieprecyzyjne i zdarza się, że to, co jedna osoba uważa za największą cnotę, dla innej jest niewybaczalną zbrodnią. Ale nie o to chodzi w tym wpisie.

Kiedy grupa ludzi realizuje jakieś przedsięwzięcie, większość czynności prowadzących do sukcesu nie polega na:

  • wąchaniu kwiatków,
  • leżeniu na hamaku,
  • popijaniu piwka z kumplami,
  • haratniu w gałę
  • lub korzystaniu na tysiąc sposobów z uroków miłego towarzystwa osobników płci przeciwnej lub własnej.

Ktoś przecież musi:

  • pozmywać naczynia,
  • udrożnić zapchaną rurę kanalizacyjną,
  • postać w kolejce, żeby załatwić sprawę w urzędzie,
  • przeprowadzić trudną rozmowę z kolegą, który ma piach w rękawach
  • lub pilnować rowerów, żeby nikt ich nie ukradł.

Przywódca musi umieć „bez skrupułów” rozdzielić zadania pomiędzy członków swojego zespołu, kierując się tylko jedną przesłanką – sprawnością i niezawodnością ich wykonania przez poszczególne osoby. W związku z tym nieuniknione jest, że jednym dostanie się liczenie worków, a innym ich noszenie.

Stuprocentowa sprawiedliwość i równowaga świata istnieją tylko w marzeniach, a zatem:

Przywódca nie może mieć oporów przed stawianiem ludzi w niewygodnych sytuacjach, jeśli służy to osiągnięciu szczytnego celu.

Kill Decision – psychologia i polityka

A oto kolejne cytaty z książki „Kill Decision” Daniela Suareza. Tym razem dotyczące kondycji rodzaju ludzkiego.


„Jeszcze jedno.” Pułkownik zamilkł, żeby podkreślić wagę słów. „Twoim zadaniem jest wykonanie tej misji bez względu na to, dokąd cię ona doprowadzi. Nawet jeśli otrzymasz rozkaz jej wcześniejszego zakończenia. Musisz uparcie dążyć do celu i do niego dotrzeć. Rozumiesz?”
Odin skinął głową. „Tak jest. Myślę, że rozumiem.”

Daniel Suarez „Kill Decision” (Amazon Kindle location 344)


Strickland był zawsze najzdolniejszym uczniem w swojej szkole średniej, ale gdy zaczął studia na uniwersytecie Stanforda, nagle spadł na koniec stawki. To było jak pływanie we wzburzonej wodzie – ciągła walka, żeby nie utonąć w powodzi wiedzy, kiedy dla innych było to łatwe. Albo przynajmniej wydawało się łatwe.

Daniel Suarez „Kill Decision” (Amazon Kindle location 660)


„Czy naprawdę sądziłeś, że możemy po prostu bombardować inne kraje pociskami, zabijając ludzi z powietrza bez żadnych konsekwencji? Złamałeś międzynarodowe prawo, a teraz się dziwisz!”

Daniel Suarez „Kill Decision” (Amazon Kindle location 1328)


Dziecięce doświadczenia nauczyły ją przede wszystkim jednej rzeczy: że świat nie jest wypełniony zagrożeniami. Czasami bywa niebezpiecznie, ale nie jest to normą. Wspólny mianownik, który dostrzegła we wszystkich kulturach, stanowił fakt, że w większości ludzie są przyzwoici i chcą jedynie w spokoju wychowywać swoje dzieci. To pragnienie łączy nas wszystkich.
Z tego powodu powszechne przerażenie, którego ostatnio doświadczała Ameryka, wprawiało ją w osłupienie. Czuła się jak ktoś, kto powrócił z długiej, inspirującej wyprawy i odkrył, że jego stary przyjaciel popadł w paranoję. Z trudem poznawała kraj, którym stała się Ameryka.

Daniel Suarez „Kill Decision” (Amazon Kindle location 1553)


Ludzie Zachodu z troską pochylali się nad cierpieniem mnożących się populacji krajów Trzeciego Świata, ale Odin wiedział, że Matka Natura nie należy do tych nadopiekuńczych. W rzeczywistości mogła uważać stabilne społeczeństwa cywilizacji zachodniej za porażkę – gwałt na pierwotnym porządku rzeczy. Natura pożądała tylko jednego: spłodzenia przez każde stworzenie potomstwa zdolnego do przeżycia. Gdy to zrobisz, jesteś genetycznie martwy. Natura nie ma dla ciebie innych zadań. Twój wydłużony czas życia, twoja biografia i twoja kolekcja figurek porcelanowych tylko niepotrzebnie zajmują miejsce we wszechświecie. Na skutek jakiegoś kosmicznego żartu prawie cały obszar ludzkich doświadczeń stoi w sprzeczności ze światem biologicznym.

Daniel Suarez „Kill Decision” (Amazon Kindle location 1764)


W Wietnamie trzeba było zużyć średnio 50 tysięcy pocisków, żeby wyeliminować jednego żołnierza Wietkongu.

Daniel Suarez „Kill Decision” (Amazon Kindle location 1867)


„Prawdę powiedziawszy, dziwię się, że jeszcze ktoś zadaje sobie trud protestowania na ulicach. Do tego potrzeba tak wielu ludzi.”
Marta spiorunowała go wzrokiem.
Podniósł palec do góry, podszedł do swojej skórzanej teczki od Diora i wyjął z niej iPada. Kilkoma kliknięciami wyświetlił na nim mapę stolicy upstrzoną tysiącami zgrupowanych gdzieniegdzie czerwonych kropek. „Popatrz, dane o położeniu telefonów komórkowych wykazują bardzo mało anomalii, jak na tę porę i pogodę. Tak samo jest w praktycznie wszystkich głównych ośrodkach miejskich kraju. Statystyki obniżyły się o sześć punktów procentowych od czasu rozpowszechnienia w sieci informacji o warsztacie w Karaczi i nadal opadają. Jeśli ludzie protestują, to na pewno nie robią tego na ulicach.” Zakreślił palcem koło nad kilkoma skupiskami kropek. „Kilka potencjalnych ognisk sprzeciwu w Portland i Austin, ale grupowanie chmury tagów związanych z buntem w mediach społecznościowych umieszcza nas w obszarze działania reguły trzech sigm, co oznacza, że około 68% wartości leży w odległości mniejszej niż jedno odchylenie standardowe od średniej.” Clarke przypatrywał się protestantom na placu McPhersona. „Znaczy, wszystko jest w normie. Nie przejmowałbym się nimi – nie są rzeczywistością. Stanowią jedynie wyjątek w statystykach.”
Patrzyła w dół na tłum bez przekonania. „Jesteś dyrektorem do spraw mediów społecznościowych i twoim zadaniem jest tłumić to gówno, a tymczasem pod moimi oknami muszę obserwować demonstrację z wrogimi hasłami na transparentach.”
„Jeśli ci to polepszy humor, zrób to po staremu. Niech twój człowiek wynajmie kilkunastu narkomanów na dworcu kolejowym, żeby przyłączyli się do protestu. Paru brudnych, budzących przerażenie ludzi wrzeszczących przed kamerami stacji telewizyjnych całkowicie odwróci przesłanie przekazu w oczach pokolenia Baby Boomers. Albo po prostu zignoruj to. To, co dzieje się na ulicach, przestało już mieć jakiekolwiek znaczenie.”

Daniel Suarez „Kill Decision” (Amazon Kindle location 1459)


Nagle zobaczyła, że Foxy gapi się na nią. „Dobrze się czujesz, Profesorko?”
„Ktoś właśnie zburzył cały mój świat.” Wzruszyła ramionami. „Czuję się świetnie, Foxy. Po prostu wspaniale.”
Skinął głową. „Poradzić ci coś?”
„Bez urazy, ale nie trzeba.”
„Jednak poradzę ci. Właśnie wygrałaś los w najgorszej z możliwych loterii. I tyle. Nie przyczyniłaś się do tego, więc nie skupiaj się na tym, nad czym nie masz kontroli. Takie podejście zawsze dobrze mi służyło.

Daniel Suarez „Kill Decision” (Amazon Kindle location 1957)


Pomijając jakieś nieprzewidziane postępy w dziedzinie stosunków społecznych, odczuwalne zagrożenie przemocą jest jedynym czynnikiem trzymającym cywilizację w kupie.

Daniel Suarez „Kill Decision” (Amazon Kindle location 3659)


Głos Clarka był pełen niepokoju.
„Marto, potrzebuję ochrony. Ten facet wszedł tu, jakby to była publiczna toaleta. To nie był jakiś amator. Nie wiem, jak przeszedł przez ochronę.”
„Uspokój się. Gdyby chciał cię zabić, już byś nie żył.”

Daniel Suarez „Kill Decision” (Amazon Kindle location 5331)


Na tym polega problem ze szpiegującym państwem – gdy raz je stworzysz, będzie już tylko rosło.

Daniel Suarez „Kill Decision” (Amazon Kindle location 5407)


W rzeczywistości nie istnieje centralna władza. Są tylko… interesy.

Daniel Suarez „Kill Decision” (Amazon Kindle location 5418)


Rząd otwarty

Oto drugi zestaw cytatów z książki „Public Parts. How Sharing in the Digital Age Improves the Way We Work and Live” Jeffa Jarvisa. Ostatni z tych cytatów jest chyba najważniejszy, dotyczy bowiem postulatu otwartości rządu i administracji.


Współzałożyciel serwisu Blippy niezmiennie powtarza tę mądrą radę: „Wszystko, co umieścisz w sieci, jest jak tatuaż. Trwały i nieusuwalny. Sieć ma niezawodną pamięć.”

Jeff Jarvis „Public Parts” (Amazon Kindle location 2433)


Eric Schmidt twierdzi, że młodzi ludzie powinni mieć prawo do zmiany nazwiska i ponownego startu w życie w wieku 21 lat. Żartuje oczywiście. Słyszałem, jak powiedział to podczas Forum Osobistej Demokracji w 2007 roku i sala wybuchła śmiechem. Ale gdy powtórzył to w 2010 roku, cała ironia wyparowała z tej, kiedyś humorystycznej, uwagi.

Jeff Jarvis „Public Parts” (Amazon Kindle location 2437)


Nie powinieneś publikować w sieci niczego, czego nie chciałbyś ujrzeć na pierwszych stronach gazet.

Jeff Jarvis „Public Parts” (Amazon Kindle location 2447)


Internet nie jest wylęgarnią palantów. Sprawia tylko, że lepiej ich widać oraz daje im do ręki tubę. Gdy zobaczysz trolla, nie dokarmiaj go. Jego jedynym celem jest prowokacja.

Jeff Jarvis „Public Parts” (Amazon Kindle location 2469)


„Kiedyś prywatność nie kosztowała nic. Publiczność była zaś absurdalnie droga,” mówi przedsiębiorca Sam Lessin. „Obecnie jest odwrotnie: płacisz mieszanką pieniędzy, czasu, kapitału społecznego itp., jeśli pragniesz prywatności”. Płacisz za prywatność, męcząc się z dotyczącymi jej ustawieniami w serwisach społecznościowych. Płacisz też utraconymi okazjami, jeśli wybierzesz życie w ukryciu. Z drugiej strony możesz zostać wynagrodzony uwagą innych, wpływami, dostępem do informacji, dobrymi interesami, jeśli nieco się odkryjesz. Nowa ekonomia sprzyja tym, którzy się upubliczniają.

Jeff Jarvis „Public Parts” (Amazon Kindle location 2500)


Rząd powinien z zasady działać przy otwartej kurtynie, zachowując tajemnicę tylko wtedy, gdy jest to konieczne. Niestety zbyt wiele działań administracji jest domyślnie poufnych, upublicznianych jedynie pod presją. Żartowałem, powiedzmy, na poły żartowałem, że amerykańska ustawa o wolnym dostępie do informacji powinna zostać uchylona i odwrócona do góry nogami. To nie my powinniśmy prosić rząd o udostępnienie danych. To rząd powinien prosić o prawo do ich utajnienia. Wciąż istnieją do tego usprawiedliwione powody: bezpieczeństwo, obronność, postępowania karne, prywatność i niektóre obszary dyplomacji. Całą reszta to nasza informacja. Oprócz pełnomocników do spraw ochrony danych osobowych i ochrony danych rządowych, powinno istnieć stanowisko pełnomocnika do spraw publicznego dostępu, który reprezentowałby nasze zainteresowanie otwartością.

Jeff Jarvis „Public Parts” (Amazon Kindle location 3456)


Publiczność stosowana

Zachęcony występami Jeffa Jarvisa w audycji „This Week in Google” sięgnąłem po jego książkę „Public Parts. How Sharing in the Digital Age Improves the Way We Work and Live”. Tytuł „Public Parts” jest grą słów – stanowi przeciwieństwo „private parts”, sformułowania oznaczającego intymne części ciała. Zamierzeniem Jeffa Jarvisa było przedstawienie dobrych stron ogólnoświatowego upublicznienia w internecie naszych prywatnych spraw. Bo internet to nie tylko siedlisko zła, zarazy i przestępców chcących ukraść nam pieniądze i tożsamość. Cyberprzestrzeń zaludniają także miliony ludzi podobnych do nas, borykających się z podobnymi problemami i gotowych pomóc nam w potrzebie. Sam autor doświadczył olbrzymiego wsparcia internetowej społeczności, kiedy publicznie podzielił się informacją o swojej walce z rakiem. I to daje mu podstawy do twierdzenia, że uchylenie rąbka tajemnicy na temat własnego życia nie musi oznaczać katastrofy, może mobilizować do przezwyciężania problemów, służyć pozyskiwaniu niezbędnych informacji i czynieniu świata lepszym.

Dobrze, że jest taka książka, która w racjonalny sposób stara się zrównoważyć negatywne opinie na temat złowieszczego dążenia internetu do odarcia nas z resztek prywatności. Bo sprawa nie jest wcale tak oczywista, jakby wydawało się na pierwszy rzut oka.

Zachęcam do jej przeczytania, jak zwykle przytaczając kilka ciekawych cytatów.


Nie, słowa „publicness” („publiczność” jako określenie cechy, a nie zbiorowiska ludzi) nie znajdziesz w większości słowników. Codziennie tworzymy nowe wyrazy i mieszamy ich definicje. Niegdyś odpowiednim określeniem byłoby słowo „publicity”, ale obecnie odnosi się ono do „public relations” – sformułowania, które też zostało skażone znaczeniem marketingowym. Pozwólcie mi więc podać własną definicję słowa „publicness”:
publicness: 1. Akt lub stan dzielenia się informacjami, myślami lub działaniami. 2. Gromadzenie ludzi lub gromadzenie się wokół ludzi, idei, spraw i potrzeb: „Tworzenie zbiorowisk ludzkich.” 3. Otwieranie się na współpracę. 4. Etyczna zasada otwartości.

Jeff Jarvis „Public Parts” (Amazon Kindle location 6299)


„Publiczne i prywatne to określenia względne – jak gorące i zimne albo jasne i ciemne,” mówi Paul Kennedy, prowadzący program „Ideas” w telewizji CBS. „Jedno definiuje drugie”.

Jeff Jarvis „Public Parts” (Amazon Kindle location 157)


  1. wszystko, co istnieje na świecie w momencie twoich narodzin, jest po prostu normalne;
  2. każda rzecz wynaleziona za twojego życia, dopóki nie przekroczyłeś trzydziestki, jest niesamowicie ekscytująca i jeśli ci się poszczęści, możesz na tym zbudować swoją karierę;
  3. każda rzecz wynaleziona, gdy skończyłeś trzydziesty rok życia, stanowi gwałt na naturalnym porządku rzeczy i jest początkiem końca cywilizacji, jaką znamy… dopóki nie minie kolejnych dziesięć lat bez zawalenia się świata, a ta rzecz stopniowo okaże się całkiem w porządku.

Jeff Jarvis „Public Parts” (Amazon Kindle location 1265) – cytat z eseju Douglasa Adamsa z 1999 roku


W 1784 roku król Prus Fryderyk II powiedział, że „osoba prywatna nie ma żadnego prawa do publicznego wyrażania swoich, zapewne negatywnych, opinii” dotyczących działań rządu. Ale w 1792 roku głos opinii publicznej został po raz pierwszy zacytowany w debacie parlamentarnej. A francuskie konstytucje przyjęte w 1791 (dwa lata po wybuchu Rewolucji Francuskiej) i 1793 roku związały ze sobą pojęcia wolności słowa i sfery publicznej: „Wolność wymiany idei i opinii jest jednym z najcenniejszych praw człowieka,” głosiła pierwsza z nich. Druga dodawała prawo do zgromadzeń.

Jeff Jarvis „Public Parts” (Amazon Kindle location 1379)


Prywatność to etyczne zasady rządzące wyborami dokonywanymi przez odbiorcę czyjejś informacji. Publiczność to etyczne zasady rządzące wyborami dokonywanymi przez twórcę informacji. Mówiąc jeszcze prościej:
Prywatność to etyka dostępu do wiedzy, a publiczność to etyka dzielenia się wiedzą.

Jeff Jarvis „Public Parts” (Amazon Kindle location 2051)


Jak stwierdził w swej niesławnej wypowiedzi w 2009 roku dla telewizji CNBC Eric Schmidt: „Jeśli masz coś do ukrycia, może przede wszystkim nie powinieneś tego robić.”

Jeff Jarvis „Public Parts” (Amazon Kindle location 2326)


Jeśli powierzasz tajemnicę przyjacielowi, a on nie potrafi utrzymać języka za zębami, to prawdziwym problemem jest twój dobór grona przyjaciół. To nie wina technologii, lecz nas samych. To nie komputery wprawiają ludzi w zakłopotanie, lecz oni sami. Czyż nie stosujemy wszyscy zasady nieumieszczania w poczcie elektronicznej rzeczy, które nie powinny być przekazane dalej do niewłaściwej osoby? Tę lekcję już odrobiliśmy.

Jeff Jarvis „Public Parts” (Amazon Kindle location 2329)