Tag: nawyki

Zmiana czasu

Pożyteczne podpowiedzi Setha Godina na wiosenny weekend, kiedy następuje zmiana czasu z zimowego na letni:

  • Przestaw wszystkie zegary o godzinę do przodu.
  • Wymień baterie we wszystkich wykrywaczach dymu i gazu.
  • Jeśli nie masz w domu wykrywaczy dymu i gazu, kup kilka. Są naprawdę niedrogie.
  • Podaruj sąsiadom wykrywacze dymu i gazu, jeśli sami ich nie kupili.
  • Po kolei weź do ręki każdą ze swoich kart kredytowych. Na ich odwrocie wydrukowany jest numer infolinii dla klientów. Zadzwoń pod ten numer i powiedz: „Zamierzam zlikwidować tę kartę, ponieważ wasze opłaty i odsetki są zbyt wysokie”. Nie mów nic więcej, tylko poczekaj na reakcję. Bum – właśnie zaoszczędziłeś kilkaset złotych rocznie.
  • Wykorzystaj zaoszczędzone pieniądze do spłacenia zadłużenia na kartach.
  • Wykonaj kopię zapasową danych zapisanych na twardych dyskach.

I już – wiosenne porządki z okazji zmiany czasu zakończone.

*** Wpis zredagowany w dniu 2007-03-17 ***

Etyka parkowania

Seth Godin oburzył się ostatnio na Dyrektorkę oddziału banku Chase w Pleasantville, która z olbrzymią pazernością stara się zawsze zaparkować swój prywatny samochód bezpośrednio przed wejściem do placówki. Utrudniając klientom zatrzymanie się przed bankiem, daje im sygnał, kto tu jest najważniejszy, i skłania ich do pojechania dalej w celu skorzystania z usług konkurencji. Nie dość, że cierpi na tym biznes, to zachowanie takie stanowi fatalny przykład dla pracowników.

W odpowiedzi na ten wpis Rajesh Setty przytoczył następującą anegdotę o pracownikach firmy Volvo:

Kiedy byłem pierwszy raz w Szwecji, mój kolega podwoził mnie każdego ranka z hotelu do pracy. Działo się to we wrześniu, było chłodno i nawet popadywał już śnieg. Przyjeżdżaliśmy dość wcześnie do firmy, jednak kolega parkował swój samochód na pustym jeszcze parkingu daleko od wejścia do budynku. Przez pierwsze dni nie komentowałem tego zachowania, jednak któregoś ranka wreszcie go zapytałem: „Czy macie tu wyznaczone miejsca parkingowe? Zauważyłem, że mimo wolnych miejsc parkujesz daleko od wejścia.” Wówczas usłyszałem następującą odpowiedź: „Ponieważ przyjeżdżamy wcześniej, mamy czas, żeby się przespacerować, ale ci, którzy przyjadą później, z pewnością będą się spieszyć, więc potrzebują miejsca w pobliżu drzwi do budynku, nie sądzisz?”

Niektórzy to mają wszystko przemyślane, nieprawdaż?

Bądź inteligentniejszy

Znalazłem właśnie („5 Simple Ways to Make the Most of Your Intelligence”) 5 wskazówek, jak pomóc rozwijać się swojej inteligencji. Mogę je z czystym sumieniem polecić. Większość z nich sam stosuję i dzięki temu nie narzekam na stan swojego umysłu.

  1. Ogranicz oglądanie telewizji. Za wyjątkiem niewielkiej liczby wartościowych programów telewizja to grząskie bagno prymitywnej sieczki dezinformacyjnej, która nas ogłupia i obrzydza nam świat. Morderstwa, zdrady, kataklizmy, brutalność, terroryzm, wypadki, przemoc, molestowanie, sztuczne uśmiechy, ludzka głupota i bezczelność, kiczowata rozrywka – nie, na to naprawdę nie warto poświęcać swojego czasu.
  2. Ćwicz. Ruch – szczególnie na świeżym powietrzu – dotlenia twój umysł i jednocześnie wypłukuje z niego troski dnia codziennego. Zapisz się na aerobik albo siłownię, biegaj, przejedź się na rowerze, pograj w siatkę, kosza, piłkę nożną lub tenisa ziemnego z kolegami. Możliwości jest wiele, ale pamiętaj, żeby ćwiczyć systematycznie, a nie tylko od przypadku do przypadku, bo sekret sprawności fizycznej tkwi w regularności, a nie w jednorazowym wyczynie.
  3. Czytaj książki, które zmuszają do myślenia. Literatura popularna nie skłania naszego mózgu do wysiłku i nie rozwija naszych możliwości intelektualnych. Zmierz się z książkami poruszającymi trudniejsze zagadnienia, z którymi do tej pory nie miałeś okazji się zetknąć.
  4. Kładź się do łóżka wcześnie i wstawaj wcześnie. Staraj się zasypiać i budzić zawsze o tej samej porze. Śpij nie krócej niż siedem i pół i nie dłużej niż osiem i pół godziny. Regularność uwolni cię od trudności w zasypianiu i sprawi, że rano będziesz gotowy do stawienia czoła nawet najbardziej wymagającym wyzwaniom intelektualnym.
  5. Miej czas na refleksję. Pamiętaj, że gonitwa dnia codziennego nie może odbywać się bez odpoczynku. Mózg, tak samo jak i twoje ciało, ulega zmęczeniu, tylko nie sygnalizuje tego bólem. Jeśli co jakiś czas nie pozwalasz mu odetchnąć, zaczyna wolniej pracować, a ty przestajesz „kontaktować” i popełniasz coraz więcej błędów. Zatop się na pół godziny w rozmyślaniach, zamknij oczy i poczuj bicie swojego serca albo wyjdź na spacer do parku, żeby posłuchać śpiewu ptaków.