Tag: motywacja

Krzywe lustra

Nie próbuj szukać swojego prawdziwego odbicia w opiniach, które wypowiadają na twój temat bliźni.

Dlaczego?

Ponieważ niezależnie od tego, czy są twoimi wrogami, czy przyjaciółmi, czy kieruje nimi zawiść, czy miłość, są tylko krzywymi zwierciadłami. Lustrami powyginanymi przez ich własne doświadczenia życiowe, które z pewnością są inne od twoich. Bo nie dość, że każdy z nas startuje z inną pulą genów determinującą predyspozycje psychiczne i fizyczne, to na dodatek wychowujemy się w innych środowiskach, żyjemy wśród innych ludzi i podążamy własnymi, unikalnymi ścieżkami.

Dlatego słuchaj uważnie, co ludzie mają ci do powiedzenia. Koryguj swoją wiedzę na podstawie faktów, które ci przedstawiają. Bierz pod uwagę ich opinie, ale nigdy nie traktuj ich punktu widzenia jako prawdy absolutnej. Szczególnie wtedy, kiedy z niezmąconą żadnymi wątpliwościami pewnością siebie mówią ci, kim ty jesteś.

Zawsze-nigdy, wszędzie-nigdzie, wszyscy-nikt

Jednym z moich wrogów numer jeden…

No nie, wróg numer jeden może być tylko jeden!

Brak logiki jest moim wrogiem numer jeden! ;-)

Tak więc, poza brakiem logiki, jednym z moich głównych wrogów są nieuprawnione uogólnienia. Najbardziej martwi mnie to, że tak łatwo dajemy się na nie nabierać i tak często je sami stosujemy!

  • Zawsze się spóźniasz.
  • Nigdy po sobie nie sprzątasz.
  • Wszędzie kradną, to i ja mogę.
  • Nigdzie nie ma lepszej atmosfery niż w naszej firmie.
  • Wszyscy Szkoci to sknery
  • Nikt mnie nie lubi.

Zdecydowana większość takich uogólnień jest nieprawdziwa.

  • Notorycznemu spóźnialskiemu zapewne nieraz zdarzyło się przyjść punktualnie.
  • Bałaganiarz też czasami potrafi się ogarnąć.
  • Nie wszędzie ludzie kradną.
  • Być może są firmy, gdzie jest jeszcze fajniej niż u nas.
  • Zapewne niejeden Szkot okazał zadziwiającą hojność.
  • Rozejrzyj się dokładnie dookoła siebie. Czy naprawdę nikt cię nie lubi? Czy taka ocena nie jest krzywdząca dla kogoś, komu na tobie zależy, tylko ty tego nie dostrzegasz?

Zatem:

Zawsze i wszędzie pamiętaj, że nigdy i nigdzie wszyscy nie są tacy sami i nikt nie zasługuje na bezpodstawną, krzywdzącą ocenę wynikającą z zaszufladkowania go do wymyślonej naprędce kategorii.

SPiER: jak się lenić i odnieść sukces w korpo

Ze względu na charakter tego wpisu już na wstępie informuję, że:

  1. Metoda SPiER jest nieetyczna. Nie usprawiedliwiaj swojego lenistwa żadnymi czynnikami zewnętrznymi. Twoje lenistwo jest twoje i tylko twoje. Stanowi wyraz postawy życiowej, którą pielęgnujesz w swoim sercu i umyśle.
  2. Jeśli nie lubisz swojego szefa, swoich kolegów albo swojej firmy, zmień pracę.
  3. Metoda SPiER jest skuteczna tylko w dużych organizacjach stosujących zasadę obsadzania stanowisk kierowniczych ludźmi niekompetentnymi.
  4. Córki, synowie, małżonkowie oraz inni członkowie rodzin, a także bliscy znajomi Właściciela, Prezesa i Członków Zarządu nie muszą stosować metody SPiER. Przywilej lenistwa prowadzącego do awansu przysługuje im z urzędu, zgodnie z odwiecznymi prawami natury oraz folwarcznym obyczajem i etyką.

Jeśli jesteś zwykłym, szeregowym pracownikiem korporacji lub urzędu, zapewne zauważyłeś, że im lepiej pracujesz, tym więcej zadań dostajesz do wykonania. Im bardziej się urabiasz po łokcie, tym więcej masz do zrobienia. Im jesteś wydajniejszy, tym bardziej musisz się spieszyć. A w tym samym czasie inni awansują, mimo że nie są tak zaharowani jak ty.

Jak to możliwe?

Otóż stosują oni metodę SPiER – Szyfrowanie Pracy i Efektowna Reanimacja.

Skąd się bierze niezwykła skuteczność metody SPiER? Na czym polegają jej dwa kluczowe elementy, które pozwalają leżeć w pracy do góry brzuchem albo siedzieć na fejsbuczku, albo romansować na potęgę i jednocześnie wspinać się po korporacyjnej drabinie sukcesu?

Oto cała tajemnica:

  1. SP – Szyfrowanie Pracy to proceder oparty na podstawowej zasadzie znanej każdemu kryptologowi. Nie musisz być jednak kryptologiem, żeby ją zrozumieć i z łatwością zastosować. Otóż zasada ta mówi, że zaszyfrowanie i odszyfrowanie danych powinno być łatwe dla ich właściciela, a niewiarygodnie trudne dla wścibskiego przeciwnika.
    Jak to się ma do twojej pracy?
    Otóż w przypadku każdego otrzymanego zadania znajdź w nim (lub wymyśl) element, który wymaga współpracy kolegi z twojego zespołu lub osób z innego działu firmy. Najlepiej jakieś dodatkowe „niezbędne” dane albo „kluczowe” podzadanie do wykonania. Następnie skomplikuj szczegółowość tych „niezbędnych” danych lub tego „kluczowego” podzadania tak, żeby kolega lub inny dział miał jak najwięcej pracy i kłopotu z udzieleniem ci „wsparcia”.
    Delegowanie tych prac skrupulatnie dokumentuj, żebyś mógł skutecznie zwalać winę za opóźnienia na innych. Gdy oni będą się zmagali z zaszyfrowanym przez ciebie problemem, ty będziesz mógł się oddać słodkiemu lenistwu, jednocześnie nabierając sił do wkroczenia do akcji w ramach drugiego elementu metody SPiER.
  2. ER – Efektowna Reanimacja to proceder będący nieuniknioną konsekwencją stosowania przez ciebie SP – Szyfrowania Pracy oraz ogólnej niewydolności wszystkich organizacji kierowanych przez niekompetentnych szefów. W takich okolicznościach, na kilka dni przed terminem każde przedsięwzięcie zamiast zbliżać się do szczęśliwego finału, staje na krawędzi przepaści, a organizacja na skraju ostatecznej zapaści.
    I wtedy pojawiasz się ty. Pełen energii i zapału zbawca, który swoją gotowością do poświęceń motywuje pozostałych pracowników do przeprowadzenia skutecznej reanimacji i osiągnięcia wyznaczonego celu. Po tygodniach leniuchowania jesteś wypoczęty i gotowy do działania nawet przez 24 godziny na dobę. Oczywiście mówię tu o ostatniej dobie przed terminem – nie wychylaj się wcześniej, bo się zmęczysz. Przez te 24 godziny musi cię być WIDAĆ. Wszędzie. To jest moment, w którym zostajesz autorem sukcesu, ratujesz swojemu szefowi tyłek i zbierasz cenne punkty do awansu.
    Później, gdy zapadniesz w kolejny letarg, nie zapominaj o okresowym wybudzaniu się, żeby przypominać wszystkim o twoim paśmie sukcesów, o tych wszystkich ER – Efektownych Reanimacjach, które skutecznie przeprowadziłeś.

Pamiętaj tylko o jednym: metoda SPiER nie jest dla mięczaków. Musisz być silny psychicznie, cyniczny i pozbawiony skrupułów. I oczywiście możesz ją stosować tylko w organizacjach, których los nie obchodzi ani ciebie, ani twoich szefów.

Znacznie przyjemniej pracuje się w firmach, które mają jasny cel swojego działania, cel zgodny z twoimi przekonaniami, cel wyrażany przez kompetentnych szefów i podzielany przez pozostałych członków zespołu.

Myślisz, że to niemożliwe? Możliwe, możliwe. Musisz tylko chcieć znaleźć taką oazę inspiracji, a potem wspierać ją swoimi talentami. Wtedy poczujesz, że i ty możesz zmieniać świat na lepsze. A świat to zauważy i w twoimi życiu nagle zaczną się pojawiać nieoczekiwane, pozytywne zmiany, których żaden bezczelny cynik nigdy nie doświadczy.

Mapa świadomości

W wydanej przez wydawnictwo Virgo książce Davida R. Hawkinsa „SIŁA czy MOC” znalazłem ciekawą, prowokującą do refleksji mapę poziomów ludzkiej świadomości:

  1. Wstyd – życie jest żałosne i przepełnione upokorzeniem.
  2. Wina – życie jest złe i przepełnione obwinianiem.
  3. Apatia – życie jest beznadziejne i przepełnione rozpaczą.
  4. Żal – życie jest tragiczne i przepełnione rozpamiętywaniem.
  5. Strach – życie jest przerażające i przepełnione niepokojem.
  6. Pożądanie – życie jest rozczarowujące i przepełnione pragnieniem.
  7. Złość – życie jest antagonistyczne i przepełnione nienawiścią.
  8. Duma – życie jest wymagające i przepełnione pogardą.
  9. Odwaga – życie jest wykonalne i przepełnione afirmacją.
  10. Neutralność – życie jest satysfakcjonujące i przepełnione zaufaniem.
  11. Ochota – życie jest pełne nadziei i przepełnione optymizmem.
  12. Akceptacja – życie jest harmonijne i przepełnione wybaczeniem.
  13. Rozsądek – życie jest sensowne i przepełnione zrozumieniem.
  14. Miłość – życie jest dobrotliwe i przepełnione czcią.
  15. Radość – życie jest kompletne i przepełnione pogodą ducha.
  16. Pokój – życie jest doskonałe i przepełnione błogością.
  17. Oświecenie – życie jest.

Zmierz się z tą skalą i szczerze zastanów, gdzie na niej jesteś, a gdzie chciałbyś być. Przypatrz się też otaczającym cię ludziom i osobom, które rządzą naszą wyobraźnią i naszym krajem. Jeśli te skrótowe opisy są niejasne, sięgnij po książkę, w której autor zawarł szczegółowe wyjaśnienia oraz przedstawił konsekwencje przebywania na każdym z wymienionych powyżej poziomów świadomości.

Powodzenia!