„Jeśli nie teraz, to kiedy? Skąd możesz wiedzieć, czy będzie lepszy moment?” – Krzysztof Wysocki
Tag: motywacja
„Gdyby(m) tylko” czy „pomimo tego”?
Boris Veldhuijzen van Zanten pisze, czym różni się prawdziwy przedsiębiorca (czyli osoba, które skutecznie „przed się bierze” i realizuje różne zadania) od pozostałych ludzi. Postawa charakterystyczna dla większości tych, którzy nie odnoszą sukcesu streszcza się w dwóch słowach gdyby(m) tylko:
- gdybym tylko miał więcej pieniędzy;
- gdyby tylko mój blog był popularniejszy;
- gdybym tylko miał więcej szczęścia;
- gdyby tylko Zenek nie ukradł mojego pomysłu;
- gdybym tylko wziął się za to wcześniej;
- gdyby tylko nie padł mi komputer;
- gdybym tylko znalazł bogatego inwestora;
- gdyby tylko i tak dalej, i tak dalej…
Natomiast skuteczni przedsiębiorcy zamiast gdyby(m) tylko mówią pomimo tego:
- pomimo tego, że nie mam pieniędzy;
- pomimo tego, że konkurencja jest bardzo silna;
- pomimo tego, że kooperant zawiódł na całej linii;
- pomimo tego, że padł mi komputer;
- pomimo tego, że pada deszcz;
- pomimo tego, że pies na mnie krzywo spojrzał…
I idą do przodu, na przekór przeciwnościom, nie uskarżając się i nie szukając wymówek dla swoich chwilowych niepowodzeń.
Pytania na niedzielny wieczór
W niedzielę wieczorem, zanim położysz się spać, zadaj sobie siedem pytań, które mogą zmienić twoje życie:
- Co spróbuję poprawić w nadchodzącym tygodniu?
- Z czego byłem najbardziej dumny w mijającym tygodniu?
- Jakie było moje największe osiągnięcie w mijającym tygodniu?
- Co w mijającym tygodniu zrobiłem, żeby zbliżyć się do osiągnięcia moich celów życiowych?
- Co sprawiło mi szczególną trudność w mijającym tygodniu i dlaczego?
- Co było największą stratą czasu w mijającym tygodniu?
- Czego, z rzeczy, które zrobiłem w mijającym tygodniu, się wstydzę?
Na podstawie „Seven Questions That Will Change Your Life”.
Śpiewający koń
Śpiewający koń – przypowieść arabska
W pewnym arabskim mieście człowiek skazany na śmierć, stojąc przed obliczem władcy, powiedział: „Najjaśniejszy Panie, wiem, że masz swojego ulubionego konia. Jeśli dasz mi rok czasu, nauczę go śpiewać. Jak mi się uda, ułaskawisz mnie, w przeciwnym przypadku nakażesz wykonanie wyroku.” Władca pomyślał chwilę, po czym przystał na propozycję skazańca.
O całym zdarzeniu dowiedział się przyjaciel skazanego i czym prędzej przybył do miasta. Gdy wszedł do stajni, ujrzał śpiewającego człowieka i pięknego konia, który stał nieporuszony i wcale nie wyglądał na zainteresowanego nauką śpiewu. „Co ty robisz? Zwariowałeś? Przecież to koń! Nigdy nie nauczy się śpiewać!” – krzyknął przyjaciel do skazańca.
W odpowiedzi usłyszał: „Wiele może się zdarzyć przez ten rok. Mogę umrzeć. Władca może umrzeć. Koń może umrzeć. Może wybuchnąć rewolucja. Koń może zaśpiewać. Ale cokolwiek się stanie, mam rok, którego wcześniej nie miałem.”
Przypomnij sobie tę przypowieść, gdy świat odwróci się do ciebie plecami, nie zawsze bowiem dostaniesz deser truskawkowy. Czasami przyjdzie ci się cieszyć mniej wyszukanymi potrawami. A poza tym nikt nie powiedział, że koń nigdy nie zaśpiewa.