Tag: motywacja

Czym zarażasz otoczenie?

Czy, idąc po ulicy, dokładnie przyglądasz się płytom chodnikowym, po których stąpasz?

Czy wręcz przeciwnie – podnosisz dumnie głowę i obdarzasz szczerym uśmiechem ludzi, których mijasz na ulicy?

Czy, jadąc samochodem, starasz się każdemu udowodnić, że jesteś lepszym i sprytniejszym kierowcą?

Czy wręcz przeciwnie – ułatwiasz innym jazdę, włączenie się do ruchu i wykonywanie mniej lub bardziej skomplikowanych manewrów?

Dobro, zło i obojętność są zaraźliwe. Do nas należy wybór, czym się od nas zarażą otaczający nas ludzie.

Wybieraj właściwe cegły

Jeśli porównasz swoją pracę do noszenia cegieł, to od razu zauważysz, że cegła cegle nierówna. Zdarzają się cegły ciężkie, zdarzają się pustaki. Zdarzają się czerwoniutkie cegły prosto z fabryki, zdarzają się też takie, które pochodzą z rozbiórki i są oblepione starą zaprawą murarską. Cegły należy umieć sprawnie nosić: brać po kilka i stosować odpowiednią technikę, aby nie nadwerężyć sobie kręgosłupa. Jednak w twojej pracy dużo istotniejsza jest decyzja, które cegły i w jakiej kolejności powinieneś przerzucać z miejsca na miejsce. Wszak to 20% spośród wszystkich cegieł przyniesie ci 80% efektu.

Jaki stąd wniosek?

Po pierwsze wybieraj właściwe cegły, po drugie sprawnie je przenoś.

Sport w CV

Miesięcznik Men’s Health zaleca umieszczanie w swoim CV informacji o własnej aktywności fizycznej. Uprawianie jakiegokolwiek sportu świadczy o dyscyplinie i cechach charakteru, które wyróżniają odpowiedzialnych ludzi czynu. To na takich kandydatów czekają najciekawsze stanowiska i perspektywy rozwoju zawodowego. Wiedzą o tym szefowie najlepszych firm, teraz wiesz o tym i ty, więc czym prędzej wykorzystaj tę wiedzę. Tylko nie ściemniaj! Szydło wyjdzie z worka przy najbliższej okazji. Jeśli jeszcze tego nie robisz, zacznij już dziś uprawiać jakąś dyscyplinę sportu.

Motywacja

„Żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce!” – mawiała z uśmiechem na twarzy Moja Mama i wkraczała do kuchni, żeby ugotować dla nas obiad. Bo Moja Mama była niezwykłą kobietą. Nie lubiła gotować, chodzić do fryzjera i przebierać się w ciuchy. Pasjonowała ją za to amatorska twórczość artystyczna (wiersze, makatki, muzyka) oraz przedsięwzięcia techniczne. Konserwowała domową sieć elektryczną, naprawiała zamki, zdarzało się też, że służyła Mojemu Tacie fachową pomocą, gdy nasz samochód nie chciał zapalić. No i była motorem zakończonego sukcesem przedsięwzięcia pod tytułem: „Budujemy Składaną Przyczepę Kempingową”.

Zazwyczaj nie potrzebujemy specjalnej motywacji do robienia rzeczy, które nas pasjonują. Schody zaczynają się wtedy, gdy trzeba przepchać zatkane rury kanalizacyjne. Musimy wówczas znaleźć niepodważalne i przekonujące argumenty, dlaczego należy to zrobić i dlaczego to właśnie my będziemy najlepszymi wykonawcami. Moja Mama nie lubiła gotować, ale nie wątpię, że z wielką satysfakcją obserwowała nasze zadowolone buzie pochylone w skupieniu nad talerzami.

Motywacja nie jest jednorazowym, heroicznym aktem, tak jak nie jest nim mycie zębów. Motywacja to ciągły proces, który wymaga nieustannego nadzoru i pielęgnacji. To wdrapywanie się na płaskowyż, na którym znajdujemy satysfakcję z tego, co robimy, chociaż sama wspinaczka jest uciążliwa i męcząca.