Tag: humor

Czy masz duszę inżyniera?

Wchodzisz do pokoju i widzisz, że obraz na ścianie jest przekrzywiony. Co robisz?

  1. Poprawiasz obraz, żeby wisiał prosto.
  2. Nic cię to nie obchodzi.
  3. Kupujesz najnowsze oprogramowanie CAD i spędzasz następne pół roku, projektując samopoziomującą się ramę do obrazów zasilaną energią słoneczną. W międzyczasie, przy każdej okazji głośno przeklinasz debila, który wynalazł tak zawodne urządzenie do wieszania obrazów jak gwóźdź.

Jeśli najbliższa jest ci trzecia z przedstawionych odpowiedzi, to znaczy, że masz duszę prawdziwego inżyniera, którego nie bawią banalne rozwiązania. Dodatkowy plus otrzymujesz, jeżeli przed udzieleniem odpowiedzi, głęboko się zastanawiając, powiedziałeś: „To zależy…”. :-)

Nierozsądny klient

Niektórzy klienci są nierozsądni. Oczekują, że sprzedawca dostarczy im oferowany towar i to w uzgodnionym terminie. I wcale nie chcą przyjąć do wiadomości, że staraliśmy się, ale po prostu nam nie wyszło. Że jeżeli produkt miał być gotowy we wrześniu, a jest styczeń następnego roku, to wypadałoby dać nam szansę, a nie bezczelnie domagać się realizacji kontraktu i grozić karami umownymi. Że jeżeli dostarczany samolot nie jest w stanie bez awarii dolecieć z Ameryki do Europy, to wypadałoby przymknąć oko, uśmiechnąć się przyjaźnie i dać się poklepać po ramieniu.

Tak… Niektórzy klienci są nierozsądni, ale my jesteśmy rozsądni i dlatego nieraz dostaliśmy już po tyłku.

Kierownik średniego szczebla

Kierownik średniego szczebla realizuje w większości przedsiębiorstw dwa istotne zadania:

  1. Prowadzenie swoich podwładnych w kierunku przepaści, zgodnie z wytycznymi opracowanymi przez Najwyższe Kierownictwo. Zadanie to należy wykonywać z pełnym entuzjazmem, zaangażowaniem i poszanowaniem podstawowych norm etycznych obowiązujących w firmie.
  2. Informowanie Najwyższego Kierownictwa, dlaczego zleconych przedsięwzięć nie uda się wykonać (wcale lub w wyznaczonym terminie). Zadanie to należy wykonywać uczciwie i z pełnym oddaniem, dbając o to, żeby Najwyższe Kierownictwo nie ponosiło żadnych konsekwencji swoich działań (oczywiście tylko w przypadku porażek – sukcesy należy składać w ofierze u stóp Prezesa i pozostałych Członków Zarządu).

Powodzenia! :-)