Tag: historia

Bill Gates spotyka iPoda

Pod koniec posiłku, kiedy wszyscy wstawali już od stołu, wyciągnąłem z kieszeni iPoda i położyłem go przed Gatesem.

„Widziałeś to?” – zapytałem.

W jednej chwili Gates przeniósł się w inny wymiar, tak jak robili to kosmici w starych filmach, kiedy stawali oko w oko z nowym, nieznanym obiektem. Wytwarzali wówczas swego rodzaju telepatyczny tunel pozwalający im zassać bezpośrednio do mózgu wszelkie informacje o tym obiekcie. Palce Gatesa przemieszczały się z szybkością samochodu wyścigowego po kółku przewijania i przyciskach iPoda, a jego oczy nie odrywały się od ekranu. Niemal słyszałem potężny odgłos „zasysania”. Na koniec, kiedy już wchłonął wszystkie niuanse działania urządzenia, oddał mi je i powiedział:

„Wygląda na znakomity produkt.”

Zatrzymał się na chwilę. Coś mu nie pasowało.

„Czy współpracuje tylko z Macintoshem?” – zapytał.

„Tak.” – odpowiedziałem.

Wyjaśnienie: przez pierwsze dwa lata (2001-2003) nie istniało oprogramowanie iTunes dla systemu Microsoft Windows.

Steven Levy „The Perfect Thing. How the iPod Shuffles Commerce, Culture, and Coolness” (17)

Pierścień

Była dziewczyna, był chłopiec, kochali się. Chłopiec dał pierścień dziewczynie. Szli górami wysokimi. Z lewej skała, z prawej przepaść głęboka, ścieżka wąska. Dziewczyna oparła rękę o skałę, pierścionek się zsunął, potoczył po ścieżce i wpadł w przepaść. Żal było dziewczynie pierścionka, żal było chłopcu dziewczyny. Ścieżkami kozic zbiegł na sam dół wąwozu, gdzie strumień płynął, gdzie kamienie zmielone przez wodę, jak ziarna leżą. Szukał uparcie, cierpliwie. Szukał rok, szukał drugi, szukał trzeci…

(…)

… Szukał wiele lat. Wąwóz duży, pierścień mały. Wreszcie znalazł, bo kto szuka uparcie, ten znajdzie. Zaniósł pierścień do domu dziewczyny. Czekała na niego, ale siwa już była i przygarbiona. Z żalem powiedziała do chłopca: „Cóż nam teraz po pierścieniu, kiedy życie jak strumień popłynęło do dalekiego morza, kiedy w źródle czasu niewiele już wody zostało”. Tak mówiła i wkładała powoli pierścień na palec. Kiedy włożyła, pomłodnieli nagle oboje – on i ona. Patrzy chłopiec na dziewczynę, na jej wargi czerwone jak pęknięty owoc granatu, na jej włosy czarne jak skrzydło kruka na śniegu.

(…)

Kto szuka wytrwale, ten nie tylko znajduje, ale jeszcze los mu w nagrodę godziny cofa na zegarze.

Kto zgadnie, skąd pochodzi powyższy cytat?

Zabawa w Boga

Craig Venter to amerykański naukowiec i przedsiębiorca, który kieruje pracami nad ludzkim genomem. We wrześniu 2007 opublikował kompletny opis własnego genomu. Obecnie zajmuje się stworzeniem w sposób syntetyczny żywego organizmu. W styczniu 2008 ogłosił, że jego zespół uzyskał pełny genom bakterii Mycoplasma laboratorium.

Zapytany kiedyś, czy prowadząc te prace, nie zabawia się w Boga, odparł:

„My się nie bawimy.”

Demokratyczny czas letni

W 1955 roku w stanie Iowa stosowano 23 różne kombinacje dat początku i końca obowiązywania czasu letniego, nie licząc miasta Hopkington, gdzie banki otwierano zgodnie z czasem letnim, a zamykano zgodnie z czasem zimowym. Na północy stanu Idaho były obszary, gdzie każdy mógł decydować, czy posługuje się czasem letnim, czy zimowym, przez co klienci mieli problemy ze zorientowaniem się, kiedy otwarte są poszczególne sklepy.

David Prerau „Seize the Daylight. The Curious and Contentious Story of Daylight Saving Time” (163)