Tag: gtd

Filmowe potwory

Dla człowieka, który nie stosuje metody GTD, ogrom zadań, jaki się przed nim piętrzy, jest przerażający – niezależnie od ich rzeczywistej trudności i czasochłonności.

Dlaczego tak jest?

Przypomnij sobie, których potworów występujących w horrorach boisz się najbardziej. Nie jest to ani Godzilla rozdeptująca Tokio, ani King Kong wspinający się na wieżowce Nowego Jorku. Straszne jest niewidzialne zło czające się w głębi tajemniczej wyspy, cień potwora albo rozdziawione szczęki rekina. Przeraża cię to, czego nie widzisz w całości lub nie ogarniasz, bo wtedy twoja wyobraźnia zaczyna płatać ci figle.

To samo zjawisko dotyczy nieprzetworzonej sterty stojących przed tobą rzeczy do zrobienia. Wyrzuć je z głowy, zapisując na kartce, przeanalizuj i uporządkuj, a otaczający cię smog informacyjny ustąpi miejsca przejrzystemu, rześkiemu powietrzu, w którym intuicja będzie w stanie bezbłędnie ci podpowiadać, co w danej chwili jest najistotniejsze, a co możesz odłożyć na później.

Projektowa zakładka

W metodzie GTD każdemu aktywnemu Projektowi powinno odpowiadać co najmniej jedno Najbliższe Działanie. Nierzadko identyfikacja takiego działania następuje podczas Przeglądu Tygodniowego.

Czy zatem GTD ogranicza nas do realizacji w ciągu tygodnia tylko jednego Najbliższego Działania dla każdego Projektu?

Nie. Po wykonaniu tego działania możesz od razu przystąpić do następnej logicznej czynności posuwającej dany Projekt do przodu, albo umieścić na jednej ze swoich List Kontekstowych kolejne Najbliższe Działanie, stanowiące swego rodzaju zakładkę wyznaczającą punkt, w którym Projekt ten właśnie się znalazł.

Niepokój jest jak mgła

Niepokój jest jak mgła. Sprawia, że cel, do którego podążasz, staje się niewyraźny albo znika całkowicie z twojego pola widzenia. Nie wiesz wówczas, w którym kierunku iść, i łatwo możesz zgubić się albo zabłądzić.

Stosując metodę GTD (Getting Things Done) „oczyszczasz przedpole” i przywracasz swojemu umysłowi jasność widzenia pozwalającą bezbłędnie i intuicyjnie osiągać to, czego naprawdę pragniesz.

Pytania na pułapie 20K

Co kilka miesięcy powinieneś dokonywać przeglądu swojej listy Obszarów Odpowiedzialności (pułap 20 tysięcy stóp). Zadaj sobie wówczas następujące pytania:

  • Jakie są teraz twoje…
    • Obszary Szczególnej Uwagi?
    • Obszary Szczególnego Zainteresowania?
    • Obszary Szczególnej Odpowiedzialności?
  • Czy sprawy idą w dobrym kierunku w obszarze:
    • pracy/kariery/rozwoju zawodowego?
    • zdrowia/sprawności fizycznej/diety?
    • rodziny?
    • przyjaciół i znajomych?
    • finansów?
    • domu?
    • pracy na rzecz społeczności lokalnej?
    • rozwoju kulturalnego i artystycznego?
    • rozwoju osobistego i duchowości?
    • rozrywki i przygód?
  • Ile procent swojego czasu poświęcasz w tygodniu / miesiącu / roku na powyższe obszary? Czy akcenty są równomiernie rozłożone, a jeśli nie, to jakich zmian powinieneś dokonać?
  • Czy nachodzą cię jakieś myśli lub obawy, które utrudniają ci zasypianie?
  • Przed czym się wzbraniasz?
  • Co cię wyprowadza z równowagi?
  • Z kim nie odbyłeś poważnej rozmowy, a wiesz, że powinieneś (zarówno w pracy, jak i w domu)? Jakie istotne sprawy wiążą się z tymi osobami?
  • Jaka jest twoja rola i zakres odpowiedzialności w pracy i w życiu osobistym?
  • Jakie nowe lub przeoczone projekty (osobiste lub zawodowe) powinieneś dodać do swoich list?
  • Które projekty powinieneś usunąć ze swoich list, ponieważ straciły aktualność?
  • Czy zadowala cię obecna równowaga pomiędzy pracą a sprawami osobistymi?
  • Czy zrealizowałeś jakiś twórczy lub artystyczny projekt w ciągu ostatnich sześciu miesięcy? Czy przeczytałeś jakąś wartościową książkę?
  • Czy w ciągu ostatnich kilku miesięcy zrobiłeś coś tylko dla zabawy?

Oczywiście powyższa lista nie wyczerpuje wszystkich możliwości, ale jest dobrą wskazówką zakresu tematycznego, który powinien obejmować przegląd na pułapie 20 tysięcy stóp.