To przykre, ale wiele biznesów, choć na szczęście nie wszystkie, zbudowano na obłudzie. W imię prawdziwych lub wykreowanych potrzeb klientów następuje tych klientów niewolenie, ogłupianie i ograbianie. Twórca Facebooka mówi, że pragnie łączyć ludzi, ale zarabia na wciskaniu im reklam. Konsultant twierdzi, że zwiększy zyski, ale to nie o zyski jego klientów mu chodzi. Przemysł obronny obronę ma tylko w nazwie, wszyscy bowiem wiedzą, że najlepszą obroną jest atak i że gwarancję bezpieczeństwa daje jedynie zrobienie mielonki z mózgu wroga. To z taką obłudą zetknął się Dan Lyons – autor książki „Fakap, czyli moja przygoda z korpoświatem”.
Tag: biznes
Dziel i rządź czy łącz i pomagaj?
Niecelne są domysły komentatorów politycznych, starających się wskazać, kogo wspiera Rosja w poszczególnych krajach. Prawo i Sprawiedliwość czy Platformę Obywatelską? Trumpa czy Clinton? Zwolenników Brexitu czy jego przeciwników? Macrona czy Le Pen? To nie ma znaczenia! Istotą jest:
Kultura firmy
W wirze budowy swojej firmy, kiedy jesteś zajęty pogonią za pierwszymi klientami oraz szukaniem znakomitych pracowników i uczciwych inwestorów, możesz zapomnieć o najważniejszym – o kształtowaniu kultury organizmu, który właśnie powołałeś do życia. Dlaczego uważam, że to takie ważne? Ponieważ jeśli za młodu nie wychowasz swojej firmy, stanie się krnąbrna i arogancka jako nastolatka, a gdy dorośnie – cyniczna i zgorzkniała. O ile oczywiście przetrwa…
Źródło inicjatywy
W każdej zdrowej organizacji powinno być jasne, kto jest źródłem inicjatywy. Zarówno w kilkuosobowej firmie, jak i w koncernie, fundacji, partii politycznej i rządzie. Kiedy źródeł jest więcej i biją z nich sprzeczne inicjatywy, organizacja gnije pod wpływem kwasów, które dostają się do jej krwioobiegu.