Kategoria: x-gtd

GPS z GTD

Wszystko wskazuje na to, że zainstalowany w moim samochodzie system nawigacji satelitarnej stosuje metodę GTD (Getting Things Done) Davida Allena do realizacji zadań, które przed nim stawiam.

Kiedy zapisuję nowy punkt docelowy, system nawigacji umieszcza go na swojej liście Może Kiedyś.

Kiedy postanawiam pojechać do jakiegoś punktu docelowego, system nawigacji przenosi go z listy Może Kiedyś na listę aktywnych Projektów i określa:

  • Pożądany Rezultat: samochód dotarł do celu podróży.
  • Najbliższe Działanie: na przykład „za 200 metrów skręt w lewo”.

System nawigacji działa w dwóch kontekstach:

  • @postój – kiedy samochód się nie porusza i można odpocząć;
  • @jazda – kiedy samochód się porusza i należy, zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą, udzielać kolejnych wskazówek.

Najważniejsze jest jednak to, że system nawigacji skupia się w danym momencie tylko na jednym: na Najbliższym Działaniu polegającym na udzieleniu precyzyjnej wskazówki dotyczącej najbliższego manewru, który należy wykonać. Nie próbuje mi zamieszać w głowie planem całej podróży.

A jeśli nie zastosuję się do rady i pojadę w inną stronę, system nawigacji nie narzeka, tylko tworzy nowy plan podróży dostosowany do nowych okoliczności i powraca do udzielania mi optymalnych wskazówek.

Pragmatyzm GTD w czystej postaci!

GTD Dominoes

Wczoraj, 16 maja 2012 roku, w siedzibie akceleratora Huge Thing odbyła się, ciepło przyjęta, premiera mojej prezentacji „GTD Dominoes” przedstawiającej podstawowe założenia metody Getting Things Done Davida Allena. A oto slajdy składające się na tę prezentację:

GTD Dominoes 1

GTD Dominoes 2

GTD Dominoes 3

GTD Dominoes 4

GTD Dominoes 5

GTD Dominoes 6

GTD Dominoes 7

GTD Dominoes 8

Przeciążenie głowy

Wiele osób narzeka, że ich głowy są stale przeciążone nadmiarem informacji pojawiających się w ich otoczeniu, atakujących ze wszystkich stron i zapełniających skrzynki spraw przychodzących. Jednak to nie liczba tych komunikatów przytłacza twój umysł, lecz ich potencjalne znaczenie.

Na przykład jeden list elektroniczny, nad którego znaczeniem jeszcze się nie zastanowiłeś, absorbuje cię całą gamą potencjalnych możliwości, z których po analizie zostanie tylko jedna:

  • skasowanie;
  • przeniesienie do archiwum;
  • przekazanie komu innemu (delegowanie);
  • zdefiniowanie najbliższego działania w celu osobistego załatwienia sprawy.

GTD, czyli metoda Getting Things Done Davida Allena, służy właśnie do tego – do odciążenia twojej głowy od bezcelowego przetwarzania potencjalnych znaczeń spraw!

GTD jest jak samochód

Liczysz na to, że metoda GTD (Getting Things Done) Davida Allena nada sens twojemu życiu?

Nic z tego!

GTD jest jak samochód – na przykład Volkswagen Golf GTD. :-)

Chyba nie spodziewasz się, że twój samochód podpowie ci, dokąd masz pojechać? Nic z tego! Punkt docelowy i drogę musisz wybrać sam.

Właściwie GTD nie jest samochodem osobowym, ale dużym dostawczakiem, zdolnym pomieścić wszystkie twoje sprawy, które postanowiłeś ze sobą zabrać. Ludzie nie korzystający z GTD niosą to wszystko w swojej głowie. Nic dziwnego, że czują się przytłoczeni i nie mogą skupić się na skutecznym docieraniu do kolejnych punktów docelowych swojej podróży.

Metoda GTD to system uwalniający mózg od trudów pamiętania, dzięki czemu może on zająć się tym, w czym jest niezastąpiony – przetwarzaniem informacji w celu wyznaczenia optymalnego kierunku działania.

Pamiętaj zatem:

GTD jest jak samochód.