Autor: Krzysztof Wysocki

No to chlup!

Zwierzyłem się niedawno Pani TesTeqowej, że bardzo denerwuje mnie wychlapujący się sok, kiedy nalewam go do szklanki ze świeżo otwartego kartonu. Wygląda to mniej więcej tak:

Chlup 1

Okazało się, że Pani TesTeqowa doskonale wie, jak w takich sytuacjach postępować.

Wystarczy nalewać odwrotnie!

O właśnie tak:

Chlup 2

„Odwrotnie” oznacza w tym przypadku trzymanie u góry otworu, przez który wylatuje sok. Dzięki temu pozioma tafla soku w kartonie pozostawia miejsce dla wpływającego do wnętrza powietrza. Gdy otwór jest u dołu, a soku dużo, pozioma tafla soku blokuje drogę powietrza i powoduje chaotyczne wypluwanie płynu przez karton. Ot i cała tajemnica.

Pamiętaj: nie ma głupich pytań! Jeżeli nie udaje ci się samodzielnie rozwiązać problemu, zwróć się do kogoś o pomoc.

„Potęga umiaru” – trzy cytaty

Oto trzy istotne cytaty z „Potęgi umiaru” Leo Babauty:

Jedyną metodą nauki skupiania się na teraźniejszości jest ćwiczenie. Na początku może to być trudne. Twoje myśli mogą błądzić, albo stawać się meta-myślami, czyli myśleniem o myśleniu, o tym, czy to myślenie jest prawidłowe i czy w ogóle istnieje prawidłowe myślenie… i tak dalej, i tak dalej, aż całkiem tracisz kontakt z teraźniejszością. To normalne. Wszystkim się to przydarza.
Nie obwiniaj się. Nie zniechęcaj. Po prostu ćwicz. Ćwicz rano. Ćwicz podczas lunchu. Ćwicz wieczorem, biegając lub spacerując. Ćwicz, zmywając naczynia po obiedzie. Wykorzystuj do ćwiczeń każdą okazję, a będziesz w tym coraz lepszy. Obiecuję.
(30)

Coraz większa liczba badań potwierdza, że jedząc wolniej, konsumujesz mniej kalorii. Już to wystarczy, żeby schudnąć 10 kilogramów w ciągu roku bez żadnych innych działań lub stosowania diety. Przyczyną tego zjawiska jest fakt, że nasz mózg potrzebuje około 20 minut, żeby zauważyć, że jesteśmy najedzeni. Gdy jemy szybko, napychamy się poza punkt najedzenia. Kiedy jemy wolno, zdążamy poczuć najedzenie i możemy skończyć posiłek we właściwym momencie. (136-137)

Nigdy nie odpuszczaj sobie przez dwa dni pod rząd. Ta zasada wiąże się z naszą naturalną tendencją do odpuszczania sobie od czasu do czasu. Nikt nie jest doskonały. Więc stało się: odpuściłeś sobie wczoraj i dzisiaj też czujesz się jakoś rozleniwiony. Powiedz sobie wówczas: „Nie! Byle nie dwa dni pod rząd!” (169)