Autor: Krzysztof Wysocki

Doceń swoją młodość!

Siedzą za swoimi biurkami albo w domach – setki tysięcy zagubionych absolwentów szkół. Nie wiedzą, co chcieliby robić w życiu. Albo czują się ofiarami sytuacji, ponieważ przyszło im pojawić się na rynku pracy w najgorszym momencie. Albo paraliżuje ich praca, która okazała się nie być tym, o czym marzyli. Ale większość z nich to szczęściarze. Dlatego, że są młodzi. Mają czas, żeby popełniać błędy i wydobywać się z tarapatów. Są wystarczająco młodzi, żeby nie tylko próbować zmieniać otaczający świat, ale też żeby całkowicie przebudować siebie. Mogą zmienić swój sposób myślenia, komunikowania się, odczuwania; mogą rozwinąć umiejętności, których nigdy wcześniej nie brali pod uwagę, zbudować sieć nowych znajomości i stworzyć swoją nową tożsamość.

Marshall Goldsmith „Mojo” (113)

Historia cywilizacji

Oto historia cywilizacji w dwóch dowcipach.

Pierwszy dowcip, jaki kiedykolwiek opowiedziano, brzmiał tak:

  • Jaskiniowiec 1: „Ugh!!”
  • Jaskiniowiec 2: „Arrgh!!”
  • Jaskiniowiec 1: „Ugh!!”
  • Jaskiniowiec 1 i 2: „Hahahahahahaha!”

Natomiast dowcip ostatni to:

  • Wenn ist das Nunstruck git und Slotermeyer?
  • Ja!…
  • Beiherhund das Oder die Flipperwaldt gersput!

Najmądrzejszy z całej wsi i ludzie

…potrzeba bycia „najmądrzejszym z całej wsi” często skłania nas do niezwykle głupich zachowań. Prowadzi do kretyńskich kłótni, w których walczymy tylko o to, żeby udowodnić, że to my mamy rację, a nie nasz adwersarz. Jest też powodem, dla którego czujemy potrzebę powiedzenia komuś, kto dzieli się z nami ważną informacją, że „już to wiedzieliśmy”, chociaż sprawia im to przykrość. Jest przyczyną tego, że walczymy do ostatniej kropli krwi w obronie stanowisk lub decyzji, które dawno straciły już swój sens. Jest powodem, dla którego szefowie nie mogą oprzeć się udoskonalaniu pomysłów podwładnych i mówieniu: „To wspaniałe, ale byłoby jeszcze lepsze, gdybyś…” Prawdę powiedziawszy, jest to jedna z przyczyn, dlaczego jesteśmy tak kiepskimi słuchaczami. Tak wiele inwestujemy w to, żeby postrzegano nas jako mądrych, że zaczynamy wierzyć, iż nie musimy słuchać, co ludzie mają do powiedzenia; przecież jesteśmy tak zmyślni, że nawet gdy ich zagłuszymy, odniesiemy sukces.

Marshall Goldsmith „Mojo” (66)

Indyczenie się na ludzi za to, że są tacy, jacy są ma tyle samo sensu, co kopanie krzesła za to, że jest krzesłem. Twoje krzesło nie jest w stanie się poprawić – zawsze pozostanie krzesłem. Tak samo, jak ludzie, którzy cię denerwują. Są tacy, jacy są (gdybyś miał ich rodziców, ich geny i ich przeszłość, pewnie byłbyś taki sam). Nie musisz ich lubić, nie musisz się z nimi zgadzać, ani nawet ich szanować. Po prostu zaakceptuj ich istnienie – takich, jakimi są.

Marshall Goldsmith „Mojo” (83)

Tak naprawdę ludzie są głęboko nielogiczni. A my poświęcamy masę swojego cennego czasu na doszukiwanie się logiki w sytuacjach, gdzie jej wcale nie ma. Nasze umysły potrzebują porządku i uczciwości, równości i sprawiedliwości. A życie przeważnie nie jest ani uczciwe, ani sprawiedliwe.

Marshall Goldsmith „Mojo” (88-89)

Jeden z moich ulubionych klientów ma wspaniałe hasło: „Rzucaj wyzwania w górę, wspieraj w dół”. Firma ta zachęca wszystkich pracowników do wyrażania swojego zdania, a wszystkich kierowników do słuchania. Ale bierze też pod uwagę to, że jest taki czas i miejsce, żeby skończyć dyskusje, podać sobie ręce i zespołowo ruszyć do przodu.

Marshall Goldsmith „Mojo” (98)

Najlepsze zabezpieczenie

Jak wiele czasu i wysiłku w ramach każdego przedsięwzięcia inwestujesz w:

  • przygotowywanie wymówek;
  • tworzenie zabezpieczeń „na wypadek”;
  • szukanie podstaw do zaprzeczenia, że „posiadałeś jakąkolwiek wiedzę na temat”;
  • chronienie swojego tyłka na wypadek, gdyby „coś poszło nie tak, jak trzeba”?

W pewnym momencie wysiłek ten będzie tak wielki, że twoja praca nie wyda żadnego owocu.

I to będzie najlepszym zabezpieczeniem przed jakąkolwiek krytyką i porażką.

Tylko… Czy o to tak naprawdę ci chodzi?

Na podstawie „Deniability” / Seth Godin.