Przegapiłem Blue Monday, czyli najbardziej depresyjny dzień w 2017 roku. W miniony poniedziałek nieodwracalnie odszedł w przeszłość. A ZWD tak znakomicie do niego pasuje… Żeby nie gorszyć osób nieletnich oraz czytelników wrażliwych na dosadne określenia, rozszyfrowanie tego skrótu znajduje się dopiero na samym końcu cytatu z książki Erica Weinera „Poznam sympatycznego Boga”, który postanowiłem dzisiaj przytoczyć:
Miesiąc: Styczeń 2017
Wina i odpowiedzialność
Co ci przychodzi do głowy, kiedy słyszysz pytanie: „Kto jest za to odpowiedzialny?” Założę się, że myślisz sobie wtedy: „Oho! Szukają winnego.” i czym prędzej wymykasz się do toalety, żeby przeczekać niepewny czas. Mark Manson w swojej książce „The Subtle Art of Not Giving a F*ck” (czyli „Subtelna sztuka nieprzejmowania się”) tłumaczy, jak wielki błąd popełniamy utożsamiając winę z odpowiedzialnością.
Chwila dla nas
Elżbieta dba o wszechstronny rozwój swoich dzieci. Co tydzień wraz z pięcioletnią córeczką Magdusią przyprowadza swojego synka, dziesięcioletniego Stasia na trening pływacki. Gdy Staś pływa Elżbieta z Magdusią siedzą i czekają. Właśnie na nie patrzę…
Bujany fotel
„Martwienie się jest podobne do siedzenia na bujanym fotelu. Masz wrażenie ruchu, ale wciąż jesteś w tym samym miejscu.” – Mark Horstman (Manager Tools). Jakże często przejmujesz się sprawami nieistotnymi, a zapominasz o sednie problemu. Fakt, że tak postępują politycy, nie powinien cię zwodzić – większość z nich skupia się na tym, żeby im nikt nie ukradł ich fotela, więc siedzą i się bujają.