Miesiąc: Październik 2016

Co zrobi adresat?

adresatNajczęściej jest tak: piszesz maila, wysyłasz, czekasz na reakcję, ponaglasz, złościsz się albo cierpisz w milczeniu. Moja licealna nauczycielka geografii, zniesmaczona matołectwem młodzieży, bardzo często pomstowała: „Mówiłam, tłumaczyłam, dyktowałam do brudnopisu i co? I nic!” A może jednak istnieje jakiś sposób na to, żeby zamiast „niczego” efektem twojej komunikacji z innym ludźmi było „coś”? I w dodatku „coś” zbliżone do twoich oczekiwań?

Czytaj dalej…

Martwię się, więc jestem

zmartwie„Martwię się, więc jestem” – tą modyfikacją słynnego stwierdzenia Kartezjusza „myślę, więc jestem” zamierzam przejść do historii. Ale… dlaczego ja – człowiek, który napisał książkę będącą swego rodzaju manifestem przeciwko martwieniu się – głoszę teraz, że obawy związane z przyszłością stanowią istotę człowieczeństwa?

Czytaj dalej…