Miesiąc: Lipiec 2016

Kto ci przerywa?

Oto typowe scenariusze:

  • Dzwoni twoja komórka. Odrywasz się od pracy i rozpoczynasz rozmowę.
  • Do twojego pokoju wchodzi kolega. Odrywasz się od pracy i wdajesz w niezobowiązującą pogawędkę.
  • Program pocztowy sygnalizuje nadejście maila. Odrywasz się od pracy i sprawdzasz, o co chodzi.
  • Odrywasz się od pracy, żeby spojrzeć, co się dzieje na Facebooku lub Twitterze.

Różne scenariusze, ale jeden fragment się powtarza: odrywasz się od pracy.

Bo prawda jest taka, że nikt nie jest w stanie ci przerwać. Chyba że użyje fizycznej przemocy. We wszystkich pozostałych przypadkach to ty decydujesz, czy chcesz zareagować na bodziec. Dzwonek komórki, wejście kogoś do pokoju, nowy mail czy wewnętrzna potrzeba sprawdzenia, co w mediach społecznościowych piszczy, są tylko bodźcami, które zazwyczaj możesz zignorować. Naprawdę! Możesz je zignorować, jeśli robisz coś ważniejszego. Coś, co przybliża cię do twojego upragnionego celu.

Pamiętaj:

Tylko ty możesz sobie przerwać! Nikt inny nie ma takiej władzy, jeśli mu jej nie dasz!

Już za chwileczkę

Już za chwileczkę,
Już za momencik
BIZNES BEZ STRESU
Się tam przekręci.

Lecz niech nie smuci
Cię to, nie dziwi,
Bo Autor wnet go
Tutaj ożywi!

Ósmego sierpnia 2016 roku w tym pięknym nowym miejscu pojawi się pierwszy wpis drugiej dekady BIZNESU BEZ STRESU!

Miłość

Miłość 1

Słowa są niepotrzebne. Wystarczy spojrzeć na to zdjęcie, żeby nie mieć żadnej wątpliwości, że moi Rodzice się lubili, rozumieli i przyjaźnili.

Miłość 2

Słowa są niepotrzebne. Wystarczy spojrzeć na to zdjęcie, żeby dostrzec, jak wspaniałe miałem dzieciństwo. Moja Mama zawsze była w pobliżu i przeżywała ze mną wszystkie moje sukcesy i porażki.

Miłość 3

Słowa są niepotrzebne. Wystarczy spojrzeć na to zdjęcie, żeby poczuć, jak wielką siłą i odpornością na przeciwności losu obdarzał mnie przy każdej okazji mój tata.

Słowa są niepotrzebne…

Syndrom zgrabnej sterty papierów

Zgrabna Sterta Papierów

Tak! Niestrudzenie namawiam wszystkich do porządkowania swojego otoczenia, usuwania rzeczy niepotrzebnych, a dla tych potrzebnych znajdowania należnego im, godnego miejsca. Jest tylko jedno ale…

Porządkowanie nie może stać się istotą twojego życia, jeśli nie jest ono pracą, którą wykonujesz zawodowo.

Tymczasem porządkowanie bardzo często zastępuje właściwe działanie. To jeden ze sztandarowych sposobów odwlekania przez udawanie, że się jest zajętym.

Pomyśl o tym, jeśli jesteś prezesem, dyrektorem albo kierownikiem, a twoim głównym zajęciem jest przeprowadzanie niekończących się reorganizacji.

Pomyśl o tym, jeśli jesteś kierownikiem projektu, a twoim głównym zajęciem jest uaktualnianie tabelek, harmonogramów i wykresów oraz dbanie o to, żeby segregatory z dokumentacją miały właściwe kolory.

Pomyśl o tym, jeśli jesteś programistą, a twoim głównym zajęciem jest formatowanie kodu i korekta stylistyczna obszernych komentarzy, którymi ten kod opatrzyłeś.

Pomyśl o tym, jeśli na twoim biurku rośnie sterta nieprzeczytanych listów, pism i dokumentów, a twoim głównym zajęciem jest dbanie o to, żeby ta sterta się nie przewracała i miała zgrabny, strzelisty kształt.

Te wszystkie przypadki są objawem syndromu zgrabnej sterty papierów, na który cierpisz. Ale nie martw się, z tego można się wyleczyć. Musisz tylko zdobyć się na pierwszy krok:

Przestań zaprzeczać, że cierpisz na syndrom zgrabnej sterty papierów!

Przestań się oszukiwać, że działanie polega na „byciu zajętym”. Nie! Działanie polega na wyznaczaniu sobie, swojemu zespołowi i swojej organizacji celów i ich osiąganiu. Porządek w tym pomaga, ale nie może być celem samym w sobie!

Czy jesteś gotowy podjąć to wyzwanie?

Czy jesteś gotowy do walki z syndromem zgrabnej sterty papierów, który pożera twoją energię i sprawia, że stoisz w miejscu, zamiast dziarsko osiągać kolejne sukcesy?

Spróbuj! Wierzę, że ci się uda!