Rok: 2015

Mały podręcznik sabotażysty

SABOTAGE

W ramach swojej misji edukacyjnej Centralna Agencja Wywiadowcza Stanów Zjednoczonych (CIA) odtajniła broszurę „Simple Sabotage Field Manual” [cia.gov]. Pozycja ta została opublikowana w 1944 roku, czyli 71 lat temu, więc powinna być już na emeryturze. Tymczasem nic nie straciła na swojej aktualności. Co więcej – działania w niej opisane są powszechnie i z entuzjazmem stosowane w wielu organizacjach! Zarówno biznesowych, jak i w administracji państwowej oraz samorządowej.

Warto przeczytać, zapamiętać i… zacząć zwalczać dywersantów!

A oto mała próbka:

  1. Nalegaj na posługiwanie się tylko oficjalnymi kanałami komunikacji służbowej. Nie pozwalaj na wykorzystywanie „szybkich ścieżek” usprawniających proces decyzyjny.
  2. Wygłaszaj „przemówienia”. Zabieraj głos tak często, jak to możliwe. Mów jak najdłużej i ozdabiaj swoje wywody licznymi, barwnymi anegdotami i przykładami z życia. Nie wahaj się wspominać o patriotyzmie.
  3. Jeśli tylko się da, kieruj wszystkie sprawy do analizy i rozpatrzenia w komisjach i komitetach w celu wypracowania oficjalnego stanowiska. Dbaj o to, żeby ciała te składały się z jak największej liczby członków – co najmniej pięciu.
  4. Jak najczęściej sygnalizuj istnienie nieistotnych problemów.
  5. Nie ustępuj w kwestii precyzyjnego doboru słów w korespondencji, sprawozdaniach z posiedzeń i przyjętych ustaleniach.
  6. Wracaj do spraw zamkniętych na poprzednim posiedzeniu i staraj się inicjować ponowną dyskusję nad słusznością przyjętych wówczas rozwiązań.
  7. Apeluj o „ostrożność i rozwagę”. Bądź „rozsądny” i namawiaj do „rozsądku” pozostałych uczestników spotkania. Przestrzegaj przed pośpiechem, który może skutkować kłopotami i trudnościami w przyszłości.
  8. Wyrażaj szczere zatroskanie organizacyjnymi obszarami kompetencyjnymi w zakresie podejmowania każdej decyzji. Zawsze podawaj w wątpliwość, czy omawiana kwestia może być rozstrzygana przez obecne na zebraniu gremium, czy też może wystąpić sprzeczność z decyzjami podejmowanymi na wyższym szczeblu.

Teraz! Productive! Magazine

Teraz! Productive Magazine

Gorączka medialna związana z ukazaniem się mojej książki „Teraz! Jak już dziś zmienić jutro?” narasta jak staczająca się z górskich szczytów kula śniegu. ;-)

W najnowszym, jubileuszowym, piętnastym numerze Productive! Magazine wyjaśniam, skąd wziął się pomysł, że chwila teraźniejsza trwa 3 sekundy, a nie jedną lub dziesięć. To ważne, ponieważ każdą decyzję podejmujesz TERAZ, czyli właśnie w ciągu tych trzech sekund.

Nic zatem dziwnego, że stronom poświęconym książce nadałem adresy Teraz3.pl i facebook.com/Teraz3.

W bieżącym numerze Productive! Magazine znajdziesz również ciekawe artykuły dotyczące efektywnej realizacji planów życiowych zarówno w Polsce, jak i w Afryce.

Polecam!

Zawczasu

Myślenie jest męczące. Czasami bolesne.

Wielu ludzi pyta: „Kiedy mam myśleć, jeśli wciąż mam tyle do zrobienia?”

Rano czy wieczorem?

W wannie czy pod prysznicem?

W pracy czy w domu?

A odpowiedź na pytanie „Kiedy myśleć?” jest tak prosta, jak konstrukcja cepa:

Zawczasu!

Myśleć należy zawczasu!

Przed, a nie po!

I tyle…

Tyle do niezrobienia!

„Przyzwyczaj się do tego, że masz OLBRZYMIĄ listę rzeczy, których nie robisz.” – David Allen, twórca metody Getting Things Done (GTD)

Po co?

Po to, żebyś mógł się skupić na tym, co naprawdę jest najważniejsze. Na tym, co chcesz doprowadzić do końca, a nie tylko zacząć.

Jest wiele rzeczy, które wydają się ważne, ale wcale takie nie są. Błyszczą, przyciągając twój wzrok, ale gdy po nie sięgniesz, okazują się tylko okruchami potłuczonej butelki albo sreberkiem, w które kiedyś świstak zapakował czekoladę.

Długa lista „Może Kiedyś” to z jednej strony świadectwo twojej kreatywności, ale z drugiej dowód na to, że umiesz skoncentrować wysiłki na głównym kierunku swojego życiowego uderzenia. W ten sposób jesteś w stanie przełamać linię oporu rzeczywistości i dokonać rzeczy nieosiągalnych dla ludzi próbujących złapać wiele srok za ogon i tyleż wróbli na dachu.

Powodzenia!