Miesiąc: Sierpień 2015

Emerytura ZERO!

Hel 2008

W obliczu zbliżającego się referendum i wyborów parlamentarnych ugrupowania polityczne prześcigają się w licytacji emerytalnej. I nie chodzi tu o wysokość twojego przyszłego świadczenia, które będziesz otrzymywał za nicnierobienie, ale o wiek, w którym będziesz mógł zacząć je inkasować.

Zastanów się przez chwilę nad ogólną koncepcją życia reprezentowaną przez ten system:

  • Jako dziecko uczysz się tego, co teoretycznie będzie ci potrzebne w szkole.
  • Jako młodzieniec zderzasz dziecięcą teorię ze szkolną, a potem studencką praktyką i uczysz się tego, co teoretycznie będzie ci potrzebne w pracy.
  • Jako dorosły zderzasz szkolno-studencką teorię z praktyką „życia na swoim” i skupiasz się na przetrwaniu do emerytury.
  • Jako emeryt… starasz się, żeby starczyło ci na wykupienie lekarstw i ominięcie zatorów w przysługującej ci „bezpłatnej” służbie zdrowia.

Oczywiście nie wszystkim emerytom i nie przez cały czas coś dolega, ale sam przyznasz, że im organizm jest starszy, tym częściej trzeba w nim coś naprawiać.

Ten, powszechnie przyjmowany za obowiązujący, model życia jest GŁUPI. Szaleństwem jest odkładanie radości i zabawy na ostatni etap swojej egzystencji, kiedy masz już coraz mniej sił i spada twoja ogólna sprawność! Szaleństwem jest cierpienie przez 40 lat w nielubianej pracy po to, żeby w wieku 70 lat wyjechać na urlop na Ibizę i próbować wyginać śmiało ciało w dyskotece!

Moja koncepcja jest inna. To:

Emerytura ZERO!

Na czym ona polega? Otóż ja:

Jestem na emeryturze od urodzenia!

Zawsze robiłem i robię w życiu głównie to, co mnie inspiruje, motywuje do działania, bawi i zapewnia doskonały nastrój. Nie muszę więc czekać do późnej lub jeszcze późniejszej starości, żeby zajmować się tym, co sprawia mi przyjemność.

Ty też możesz natychmiast przejść na podobną „emeryturę”. Jest tylko jeden warunek: to, co lubisz robić, musi być pożyteczne. Inni ludzie powinni odczuwać przemożną chęć wynagradzania cię za twoje wysiłki. Nie osiągniesz tego siedząc przed telewizorem albo lajkując coś-tam, coś-tam na fejsbuku.

Zastanów się więc, jakie problemy innych ludzi chciałbyś i potrafiłbyś skutecznie rozwiązywać, zacznij to robić i przejdź już dziś na Emeryturę ZERO!

Tylko nie mów: „ja nie wiem”. Jeśli nie chce ci się myśleć, ktoś inny zrobi to za ciebie i zafunduje ci emeryturę 60, 65, 67, a może nawet 75…

Kategorie Projektów

W metodzie Getting Things Done (GTD) Davida Allena kluczowym pojęciem jest Projekt definiowany jako sprawa do załatwienia w więcej niż jednym kroku. Coś, co wymaga wykonania kilku różnych fizycznych czynności.

Projekty można podzielić na cztery kategorie:

  1. Problemy i zagadnienia do rozwiązania.
  2. Okazje do twórczego wykorzystania.
  3. Procesy i procedury służące obsłudze życia.
  4. Samorozwój i budowanie własnej kompetencji.

Podczas najbliższego Przeglądu Tygodniowego sprawdź, czy w każdym z tych obszarów masz zdefiniowane Projekty i czy do każdego aktywnego Projektu przyporządkowałeś co najmniej jedno Najbliższe Działanie.

9 lat BIZNESU BEZ STRESU

Wczoraj odbyły się huczne obchody dziewiątej rocznicy pojawienia się w sieci BIZNESU BEZ STRESU. Blogu, który niezmiennie zachęca do myślenia, wstrząsa sumieniami i wyciska łzy wzruszenia z oczu zagorzałych czytelników.

W uroczystości nie wzięli udziału: Pan Prezydent z Małżonką, Pan Prezydent Elekt z Małżonką, Marszałkowie Sejmu i Senatu, Pani Premier, Ministrowie, Admiralicja, Generalicja, Opozycja i Policja. Dzięki temu obchody przebiegły spokojnie, bez gwizdów, okrzyków, palenia gum i buczenia.

Zgromadzeni złożyli kwiaty pod tablicą przedstawiającą pierwszy wpis Masz rację… Wpis ten wyznaczył wektor strategiczny linii ideologicznej BIZNESU BEZ STRESU:

9 lat BIZNESU BEZ STRESU

A mówiąc poważnie: dziękuję Wam, Drodzy Czytelnicy, że wciąż znajdujecie czas i poświęcacie swoją uwagę na czytanie tego, co mam Wam do zaoferowania – czyli tekstów o moich przemyśleniach, marzeniach, lekturach oraz praktycznej wiedzy zebranej samodzielnie i zaczerpniętej z wiarygodnych źródeł.

Moja książka „Teraz!” stanowi naturalne przedłużenie bloga, jednak nie poszedłem na łatwiznę i nie jest ona „zrzutem ekranowym”. Ponad 90% jej treści napisałem całkiem od nowa, a zdecydowana większość zdań to nówki-sztuki, nieśmigane.

Teraz! Produkcja!

Teraz! wykres zdania

1 czerwca 2015 roku we wpisie Teraz! Spis treści ogłosiłem, że rękopis mojej książki „Teraz!” przybrał postać wersji beta.

Po kilku tygodniach negocjacji przeplatanych starannym przeglądaniem tekstu Oficjalny Rękopis Mojego Dzieła znalazł się w rękach Wydawnictwa. Trochę się obawiałem, że będzie to żelazny uścisk człowieka zakładającego opony samochodowe, ale okazało się, że nic z tych rzeczy. Moje wypieszczone zdania i akapity trafiły w delikatne dłonie osób, których profesjonalizm i troska o jakość publikacji wprawiły mnie w osłupienie. Jednocześnie spotkałem się z wielkim szacunkiem dla mojego indywidualnego stylu i niektórych awangardowych konstrukcji językowych. W ten sposób Moje Dzieło jest w dalszym ciągu Moim Dziełem, tyle że znacznie zrozumialszym i poprawniejszym.

W następnym kroku skorygowany tekst dostał się w ręce profesjonalnego łamacza, dzięki czemu książkę będzie się czytało łatwo i bez zmęczenia oczu. Równocześnie trwały prace nad okładką, których efekt jest znakomity. Zapewniam, że nie przeoczycie „Teraz!” na zatłoczonej półce w Empiku!

Co dalej? Produkcja! Drukarnia wydrukuje pierwszy nakład, a machina marketingowa ruszy pełną parą, żeby na jesieni każdy wiedział, gdzie nabyć mój przewodnik, dzięki któremu zacznie podejmować właściwe decyzje – to znaczy takie, jakich nie będzie potem żałował!

A ten wykres na zdjęciu powyżej został sporządzony przez moją córkę – polonistkę i przedstawia jedno z najbardziej skomplikowanych zdań w moim rękopisie. Zdanie tak silne, że przetrwało wszelkie próby amputacji i upraszczania. ;-)