Miesiąc: Wrzesień 2011

Skuteczny program wyborczy

Gdybym startował w zbliżających się wyborach parlamentarnych, mój skuteczny program wyborczy wyglądałby następująco:

  • Ze mną nie stracisz – twoja własność będzie bezpieczna i nikt ci nie odbierze tego, co już masz!
  • Ze mną zyskasz – będziesz miał więcej, lepiej, ładniej i na dodatek taniej!
  • Zmniejszę podatki i zlikwiduję składki na ubezpieczenie emerytalne i zdrowotne.
  • Zwiększę pomoc społeczną i zapewnię ją każdemu w miarę jego potrzeb.
  • Zapewnię każdemu bezpłatne miejsce w żłobku, przedszkolu, szkole i na studiach, a potem wymarzoną pracę.
  • Obniżę wszystkie ceny i podwyższę płace.
  • Każdemu obecnemu i przyszłemu emerytowi zagwarantuję godziwą emeryturę, ponieważ jesień życia każdego obywatela powinna być złota i wypełniona zwiedzaniem najwspanialszych zakątków naszej planety.
  • Chorym zapewnię powszechny i natychmiastowy dostęp do lekarzy wszelkich specjalności oraz do zabiegów – bez względu na ich koszt.
  • Zniosę ograniczenie szybkości na autostradach i podwyższę bezpieczeństwo ruchu poprzez wybudowanie autostrad wszędzie tam, gdzie trzeba dojechać samochodem, ale nie tam, gdzie ruch pojazdów przeszkadzałby mieszkańcom lub ekologom.
  • Stworzę sieć szybkich, bezpłatnych połączeń kolejowych pomiędzy wszystkimi miastami wojewódzkimi. Podróż ze Szczecina do Rzeszowa nie zajmie więcej niż 2 godziny.
  • W dziedzinie polityki zagranicznej doprowadzę do stworzenia OMZ – Organizacji Mocarstw Zjednoczonych decydującej o losach świata. W jej skład wejdą: Polska jako prezydencja, Chiny i Stany Zjednoczone jako stali członkowie z prawem głosu oraz Niemcy i Rosja jako personel pomocniczy (podawanie kawy, herbaty, ciasteczek i te rzeczy).

Jestem pewien, że mój program poparłaby zdecydowana większość społeczeństwa. Wygrałbym wybory bez problemu.

Znając mnie, rozumiesz więc, dlaczego nie startuję…

Ale zachęcam do głosowania, żeby nikt nie wmawiał ci, że białe jest białe, a czarne jest czarne, bo…

Istnieje wiele różnych kolorów!

Bezstresowy terminarz szkolny

2011ZIMA

Rok temu zamieściłem wpis Przepis na sukces w szkole. Ponieważ nic nie stracił on na aktualności, przeczytaj go zanim wdepniesz w…

We wpisie tym proponowałem między innymi własnoręczne przygotowanie całorocznego, kompaktowego kalendarza szkolnego mieszczącego się na jednej kartce A4.

Ostatnio wpadłem na pomysł udoskonalenia tej koncepcji. Oto mój tok myślenia:

  1. Rok szkolny dzieli się na dwa, praktycznie niezależne, semestry, nie ma więc sensu umieszczać na kartce całego roku.
  2. Zajęcia szkolne odbywają się od poniedziałku do piątku, więc kalendarz nie musi uwzględniać sobót i niedziel.
  3. Zapisując terminy sprawdzianów i większych prac domowych, warto mieć przed oczami tygodniowy plan zajęć.

Biorąc pod uwagę te spostrzeżenia, odpaliłem Dokumenty Google i sporządziłem nowy, rewelacyjny, kompaktowy, semestralny terminarz szkolny. W jego górnej części należy wpisać swój plan zajęć (uzupełniając godziny ich rozpoczęcia), a w dolnej, kalendarzowej, sukcesywnie umieszczać zadania do zrobienia i sprawdziany. Terminarz możesz pobrać w postaci pliku PDF: 2011ZIMA.PDF.

Powodzenia!