Wie pan, jak to jest na takim przesłuchaniu. Nie chce się czegoś powiedzieć, a nawet nie wie się, że się powiedziało. Nie ma się do czego przyznać, a między słowami człowiek się przyzna. A w ogóle na takich przesłuchaniach ważniejsze jest, o co pana pytają, a nie co pan odpowie. W pytaniach jest odpowiedź, jaką chcą usłyszeć. W pytaniach przyznaje się pan do winy, gdy się nawet nie czuje pan winny. Czy odpowie pan, że pan nie pamięta, czy niechby pan milczał, przyznaje się pan. Milczeniem tym bardziej, bo jeszcze potwierdza pan swoją winę. W człowieku jest winy na wszystkie możliwe pytania. I nawet takie, których nikt dotąd nie zadał i może nigdy nie zada. Bo czymże jest człowiek, jeśli nie pytaniem o winę? Jedyne szczęście, że sam rzadko się domaga od siebie odpowiedzi. A tym większe szczęście, że nie potrafiłby sobie odpowiedzieć. – Wiesław Myśliwski „Traktat o łuskaniu fasoli” (151)
Rok: 2010
Przekąska
Mam nową odpowiedź na często powtarzające się pytanie:
Jak duże powinno być Najbliższe Działanie?
Otóż:
Najbliższe Działanie to przekąska.
Śniadanie, obiad i kolacja są zbyt duże – to całe Projekty.
„Jeden gryz” jest zbyt mały – może odpowiadać prostej czynności, której wykonanie zajmuje mniej niż dwie minuty.
Czy teraz już wiesz, jak definiować Najbliższe Działania dla Projektów?
Definiuj przekąski!
Poważny kryzys
„Nie chciałbyś, żeby poważny kryzys się zmarnował.” – Rahm Emanuel (szef administracji Prezydenta Baracka Obamy)
Cyniczna interpretacja tego cytatu jest taka:
Z każdej ludzkiej tragedii powinieneś umieć wycisnąć dla siebie jak największy zysk.
Natomiast moja interpretacja tego cytatu jest taka:
Z każdej ludzkiej tragedii wyciągnij wnioski, które zmniejszą prawdopodobieństwo, że się kiedykolwiek powtórzy. I zrób wszystko, żeby te wnioski zostały wdrożone.
Sopocki Picasso
Podczas mojego pobytu w Sopocie dokonałem epokowego odkrycia. Po torach trójmiejskiej SKM jeździ skład ozdobiony przez Samego Mistrza. Bez wątpliwości to Pablo Picasso jest autorem koszykarskiego, monochromatycznego graffiti, które ulega słynnym deformacjom (oko na brodzie) dzięki artystycznym działaniom ludu pracującego Wybrzeża oraz turystów ze wszystkich stron świata.
Niech żyje niezwyciężony sojusz artysty, robotnika, turysty i kolejarza!
Niech żyje!
Niech żyje!