Miesiąc: Marzec 2009

Trzy wyzwania

W swoim najnowszym eseju Scott Berkun definiuje trzy wyzwania, z którymi musimy się zmierzyć na naszej drodze rozwoju osobistego:

  1. Pierwszym wyzwaniem jest obawa przed błędami. Dopiero gdy zaczynamy rozumieć, że każdy popełnia błędy i dzięki nim zdobywamy doświadczenie, jesteśmy w stanie zaakceptować naszą niedoskonałość.
  2. Drugim wyzwaniem są kontakty z innymi ludźmi. Dopiero gdy zaczynamy rozumieć, że nie musimy zgadzać się ze wszystkim i stosować się do każdej rzeczy, którą usłyszymy, jesteśmy w stanie nawiązywać równorzędne relacje z bliźnimi.
  3. Trzecim wyzwaniem jest samotność. Dopiero gdy potrafimy wyjść poza nasz świat i przyjrzeć mu się z boku, gdy umiemy zerwać z nim więzi emocjonalne, jesteśmy w stanie w pełni uwolnić naszą zdolność do widzenia tego, czego nie widzą inni.

Na podstawie „Essay #60 – How to be a free thinker”.

Wyrok na odwlekanie

Leo Babauta podał następujący przepis na zerwanie z odwlekaniem:

  1. Po pierwsze upewnij się, że naprawdę bardzo, bardzo, bardzo chcesz daną rzecz zrobić. Serio! Nie pomijaj tego kroku.
  2. Zdążaj prosto do celu. Nie kombinuj z narzędziami, formatowaniem, czymkolwiek. Po prostu weź się do roboty.
  3. Niech to będzie pierwsza rzecz, którą zaczniesz dziś robić – jeszcze przed sprawdzeniem poczty elektronicznej i innymi zadaniami.
  4. Usuń wszystko, co przeszkadza ci przystąpić do działania. Odłącz internet.
  5. Po prostu zacznij. Skocz na główkę, żeby przełamać barierę wewnętrznego oporu.
  6. Powiedz sobie, że na początek zajmiesz się tą i tylko tą rzeczą przez 10 minut.
  7. Na szczycie swojej listy „do zrobienia” umieść zadanie, do którego jeszcze bardziej boisz się zabrać.
  8. Doszukaj się czegoś ekscytującego w tym, co masz zrobić.
  9. Zapomnij o doskonałości. Po prostu zacznij działać, a poprawki zostaw na później.
  10. Jeśli nadal masz chęć odwlekać, zastanów się jeszcze raz, czy naprawdę chcesz daną rzecz zrobić. Może wcale nie warto albo nie jest to aż tak ważne, jak się wydawało?

A gdy wszystko zawiedzie, zdrzemnij się, pójdź na spacer albo zastygnij w bezruchu. Życie nie polega na gonitwie i produktywności za wszelką cenę. Rób mniej.

Na podstawie „Dead Simple Guide to Beating Procrastination”.

Panna TesTeqówna wygrywa!

Po wielomiesięcznym, konsekwentnym, samodzielnym treningu Panna TesTeqówna wystartowała dziś i ukończyła w czasie poniżej 3 godzin 4. Carrefour Półmaraton Warszawski. Nie, nie była pierwsza na mecie, ale wygrała znacznie więcej: podziw i uznanie całej rodziny i znajomych oraz wiarę we własne siły.

Brawo, Córeczko! Jestem z Ciebie bardzo dumny!

Półmaraton

Żałosny los Redaktora Naczelnego

Dziś wpis niecodzienny: wiersz mojej Mamy z czasów, kiedy nie było jeszcze planów stworzenia TesTeqa.

Przyszła tu sama i rękę podała,
A ja oddałem jej serce.
Różnica między nami jest mała –
Pięćdziesiąt lat – nic więcej.

Ja byłbym dla niej jednym natchnieniem,
Co się w artykuł obraca,
Ona by była moim marzeniem
I sprawnie poszłaby praca.

Ale mignęła tylko w Redakcji,
Jak motyl barwny w locie
I niech kto powie, czy nie mam racji,
Ciężko samemu w robocie.

I siedzę smutny i wciąż łzy leję
I kląć już bierze mnie chętka,
Lecz może wróci, wciąż mam nadzieję,
Może powróci studentka.

Autorka: Lańska, 1954-03-15

Znaj wartość swojego czasu

Paul W. „Bear” Bryant zwykł dzielić się z bliźnimi następującym poematem:

Co przehandlowałem

Oto początek nowego dnia –
Dnia, z którym mogę zrobić to, co chcę,
Zmarnować go lub dobrze wykorzystać.

Co zrobię z dniem dzisiejszym jest bardzo ważne,
płacę bowiem za niego jednym dniem własnego życia.
Kiedy nadejdzie jutro, ten dzień odejdzie na zawsze,
Pozostawiając po sobie to, za co i tak zapłaciłem.

Chcę, żeby to był zysk, a nie strata, dobro, a nie zło,
Sukces, a nie porażka, ponieważ nie dane mi będzie
Zapomnieć ceny, którą zapłaciłem.

Na podstawie „Learning from A Master: Review of „Bear Bryant, CEO”.