Umiar w praktyce

Pisałem niedawno o nowej, ważnej książce „Potęga umiaru”. Niespodziewanie zauważyłem w sieci informację o dość niezwykłym komunikacie wywieszonym w pewnej restauracji:

Nałóż sobie na talerz tyle, ile tylko chcesz, ale zjedz, proszę, wszystko, co sobie nałożyłeś.”

Wbrew pozorom ten prosty i logiczny napis zawiera w sobie znacznie głębsze przesłanie, daleko wykraczające poza problemy branży gastronomicznej związane z pozbywaniem się odpadków.

Jedną z najważniejszych rzeczy, które powinniśmy zrozumieć na naszej drodze do szczęścia, jest to, że należy wyznaczać sobie rozsądne granice konsumpcji, poza nimi bowiem nasza satysfakcja ze zdobyczy już nie rośnie.

Czy jest to proste? Z pewnością nie, szczególnie że wiele granic niepotrzebnie przesuwamy zbyt daleko pod naciskiem otoczenia, kierując się błędnymi wzorcami. I potem cierpimy na niestrawność, ponieważ jest nam żal wyrzucić to, co sobie nałożyliśmy.

Pamiętaj! Nakładaj sobie na talerz tylko tyle, ile dasz radę zjeść.

Na podstawie „Simple AND effective”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s