Rok: 2008

Teoretycy marketingu

Tessa Graham (mózg marketingowy stojący za sukcesami Stelli McCartney) powiedziała mi:

„Problem z teoretykami marketingu wraz z ich wykresami i diagramami przepływu nie polega na tym, że nie mają racji. Oni docierają do istoty tego, co dobrzy marketingowcy robią instynktownie, z tym że robią to po fakcie.

Instynktowny marketing – marketing oparty na twoich przekonaniach i wyznawanych wartościach – ma największą siłę oddziaływania. Naukowa analiza opracowywana po fakcie stwarza wrażenie, że czynniki te nie miały żadnego znaczenia, ale tak naprawdę to one wyróżniają daną markę i obdarzają ją duszą.”

Mark Earls „Herd. How to Change Mass Behaviour by Harnessing Our True Nature” (205-206)

Komu tu wierzyć, jeśli nie sobie?

Wszyscy wiemy, że nasze wspomnienia są strasznie niewiarygodne. Zmieniają się tak w zakresie treści, jak i ładunku emocjonalnego, w zależności od tego, kiedy i w jaki sposób je przywołujemy.

(…)

Nasza pamięć nie działa tak, jak pamięć komputera przechowująca proste, zero-jedynkowe pakiety danych. Wspomnienia nie są tylko jednostkami informacji o zdarzeniach, a przywoływanie ich nigdy nie jest w 100% dokładne.

Tłumimy rzeczy, o których nie chcemy myśleć, (…) i modyfikujemy wspomnienia, sposób postrzegania świata i przekonania, dopasowując je do aktualnej rzeczywistości. Czasami włączamy do naszych wspomnień wymyślone zdarzenia, które nigdy tak naprawdę się nie wydarzyły.

Mark Earls „Herd. How to Change Mass Behaviour by Harnessing Our True Nature” (11)