Miesiąc: Lipiec 2008

Jak inwestować na giełdzie?

W Polsce rodzi się klasa średnia. Coraz więcej osób jest w stanie zgromadzić większe lub mniejsze oszczędności. Wówczas pojawia się dylemat: co z nimi zrobić? Trzymać w banku na lokacie czy zainwestować na giełdzie? Giełda kusi, giełda to wyzwanie, giełda to obietnica wysokich zysków. A jeśli giełda, to czy być inwestorem konserwatywnym, czy też rzucić się w wir szalonej spekulacji?

Zdradzę ci jedną z największych tajemnic inwestowania na giełdzie:

W gruncie rzeczy nie jest ważne, jaką przyjmiesz strategię tracenia pieniędzy!

Do dzieła! Ktoś musi stracić, żeby zyskać mógł ktoś! :-)

Ekonomiczni progności

Jak mówi John Kay z London Business School: „Ekonomiczni progności… wszyscy mówią mniej więcej to samo, w tym samym czasie; stopień zgody między nimi jest zdumiewający. [Ale] to, co mówią jest niemal zawsze błędne”. I zawsze tak było. Na tydzień przed Wielkim Krachem w październiku 1929 roku – największym w historii – Irving Fisher z Uniwersytetu Yale, być może najwybitniejszy amerykański ekonomista tamtych czasów, twierdził, że amerykańska gospodarka osiągnęła „trwały i wysoki poziom stabilizacji”. Trzy lata później dochód narodowy obniżył się o ponad 50 procent. Ani jeden ekonomista tego nie przewidział.

Philip Ball „Masa krytyczna. Jak jedno z drugiego wynika”” (235)