Miesiąc: Kwiecień 2008

Zestarzej się!

Podczas warszawskiego seminarium jeden ze słuchaczy zadał Davidowi Allenowi następujące pytanie:

„Jestem młodym człowiekiem, nie skończyłem jeszcze trzydziestu lat. Założyłem własną firmę, która bardzo dobrze prosperuje i której prowadzenie stało się głównym tematem mojego życia. To moja największa pasja, radość i główny temat rozmyślań, a nawet snów. Jestem zadowolony z tego stanu rzeczy i… to mnie właśnie niepokoi. Moje życie jest skupione na jednym wątku, brak w nim równowagi i harmonijnego, wielokierunkowego rozwoju. Jak temu zaradzić?”

„Zestarzej się!” – odpowiedział David Allen.

Błądź mądrze!

Tylko ten się nie myli, kto nic nie robi.

Ta ze wszech miar słuszna sentencja zbyt często stanowi rozgrzeszenie dla zwykłej ludzkiej głupoty i bezmyślności.

Popełniaj błędy, ale popełniaj je mądrze! Tylko wtedy, gdy podejmujesz się działań nowych i nie masz możliwości zdobycia pełnej wiedzy o tym, jakie postępowanie jest prawidłowe. Każdy błąd traktuj jako świetną naukę, która pozwoli ci uniknąć fałszywego kroku w przyszłości. Albo chociaż zminimalizuje jego prawdopodobieństwo.

Jedność miejsca

Jeden typ informacji gromadź w jednym i tylko jednym miejscu. W przeciwnym przypadku zawsze będziesz miał wątpliwości, gdzie szukać wyciągów bankowych, rachunków za prąd i telefon, biletów do teatru i broszur na temat hodowli ptaków egzotycznych.

Wszystkie informacje umieszczaj w alfabetycznym archiwum złożonym z teczek tematycznych, w widoczny sposób opisanych odpowiadającą zawartości etykietą. Dopuszczalne jest podzielenie takiego archiwum na kilka sekcji – na przykład możesz chcieć oddzielić sprawy zawodowe od osobistych albo dokumenty finansowe i podatkowe od całej reszty. Jeśli taki podział ci odpowiada, nie widzę przeszkód. To system ma być dostosowany do twoich potrzeb, a nie ty do systemu. Najważniejsze, żebyś z niego z przyjemnością korzystał.

Gdy zdarzy się, że jakaś informacja powinna znaleźć się jednocześnie w dwóch teczkach, umieść ją w jednej, a do drugiej włóż karteczkę z informacją, gdzie schowałeś dany dokument.

Na przykład jeśli wziąłeś kredyt na zakup mieszkania, założyłeś pewnie teczkę „Nasze Mieszkanko”, w której gromadzisz dowody spłaty kredytu. Ale dowody te mogłyby też być umieszczane w teczce „Bank Hipoteczny S.A.”. Żeby później nie marnować czasu na przekopywanie teczek, umieść w teczce „Bank Hipoteczny S.A.” kartkę: „Dowody spłaty kredytu w teczce ‚Nasze Mieszkanko'”. I już. W internecie nazywamy to odnośnikiem (linkiem) do właściwego miejsca przechowywania informacji.