„Kobieta – puch marny, a jednak cieszy” – Grzegorz Halama
Rok: 2007
Uwolnij radość życia
Autor witryny „Slow Leadership” opisał dziewięć sposobów na uwolnienie radości życia w pracy:
- Przestań się kryć. Pokaż kim naprawdę jesteś.
- Stań się głęboko samolubny. Szczególnie w zakresie tych spraw, które są dla ciebie ważne i w które wierzysz.
- Przestań działać tylko zgodnie z przyjętymi konwenansami.
- Zacznij się przerażać. Podejmij ryzyko i wychyl się poza granice, które dotychczas wyznaczały twoją strefę bezpieczeństwa.
- Przestań to wszystko traktować ze śmiertelną powagą.
- Zrzuć z siebie garb. Wyrzucić zbędne przedmioty, przetrzeb swoją listę rzeczy do zrobienia, przestań uczestniczyć w niepotrzebnych zebraniach, ogranicz korespondencję i zrezygnuj z otrzymywania czasopism, których i tak nie czytasz.
- Przestań być ciągle zajęty.
- Zacznij coś nowego.
- Przestań się dręczyć, co inni o tobie pomyślą.
Skąd ten bałagan?
Witryna „Organize it” przytacza kilka najważniejszych powodów, dlaczego nie pozbywasz się niepotrzebnych rzeczy:
- ponieważ są to prezenty i głupio ci je wyrzucić;
- ponieważ są drogie i wydałeś na nie sporo gotówki;
- ponieważ może kiedyś uda ci się je sprzedać;
- ponieważ może kiedyś się przydadzą;
- ponieważ czułbyś się winny, wyrzucając tak dużo rzeczy;
- ponieważ nie masz czasu na porządki;
- ponieważ ci się nie chce.
Skoro ci się nie chce, to po co w ogóle to czytasz?
Bądź inteligentniejszy
Znalazłem właśnie („5 Simple Ways to Make the Most of Your Intelligence”) 5 wskazówek, jak pomóc rozwijać się swojej inteligencji. Mogę je z czystym sumieniem polecić. Większość z nich sam stosuję i dzięki temu nie narzekam na stan swojego umysłu.
- Ogranicz oglądanie telewizji. Za wyjątkiem niewielkiej liczby wartościowych programów telewizja to grząskie bagno prymitywnej sieczki dezinformacyjnej, która nas ogłupia i obrzydza nam świat. Morderstwa, zdrady, kataklizmy, brutalność, terroryzm, wypadki, przemoc, molestowanie, sztuczne uśmiechy, ludzka głupota i bezczelność, kiczowata rozrywka – nie, na to naprawdę nie warto poświęcać swojego czasu.
- Ćwicz. Ruch – szczególnie na świeżym powietrzu – dotlenia twój umysł i jednocześnie wypłukuje z niego troski dnia codziennego. Zapisz się na aerobik albo siłownię, biegaj, przejedź się na rowerze, pograj w siatkę, kosza, piłkę nożną lub tenisa ziemnego z kolegami. Możliwości jest wiele, ale pamiętaj, żeby ćwiczyć systematycznie, a nie tylko od przypadku do przypadku, bo sekret sprawności fizycznej tkwi w regularności, a nie w jednorazowym wyczynie.
- Czytaj książki, które zmuszają do myślenia. Literatura popularna nie skłania naszego mózgu do wysiłku i nie rozwija naszych możliwości intelektualnych. Zmierz się z książkami poruszającymi trudniejsze zagadnienia, z którymi do tej pory nie miałeś okazji się zetknąć.
- Kładź się do łóżka wcześnie i wstawaj wcześnie. Staraj się zasypiać i budzić zawsze o tej samej porze. Śpij nie krócej niż siedem i pół i nie dłużej niż osiem i pół godziny. Regularność uwolni cię od trudności w zasypianiu i sprawi, że rano będziesz gotowy do stawienia czoła nawet najbardziej wymagającym wyzwaniom intelektualnym.
- Miej czas na refleksję. Pamiętaj, że gonitwa dnia codziennego nie może odbywać się bez odpoczynku. Mózg, tak samo jak i twoje ciało, ulega zmęczeniu, tylko nie sygnalizuje tego bólem. Jeśli co jakiś czas nie pozwalasz mu odetchnąć, zaczyna wolniej pracować, a ty przestajesz „kontaktować” i popełniasz coraz więcej błędów. Zatop się na pół godziny w rozmyślaniach, zamknij oczy i poczuj bicie swojego serca albo wyjdź na spacer do parku, żeby posłuchać śpiewu ptaków.