„Życie nie polega na posiadaniu dobrych kart, tylko na dobrym rozegraniu kart, które otrzymałeś.” – Josh Billings
Rok: 2007
Dlaczego nie prosisz o pomoc?
- Bo zrobię z siebie głupka.
- Bo sam to zrobię najlepiej.
- Bo nie wiem, kogo poprosić.
- Bo nie wiem, jak mam poprosić.
- Bo nie wiem, jak przyjąć zaoferowaną pomoc.
- Bo moje ego mi nie pozwala.
- Bo pomoc jest zbyt kosztowna.
- Bo już prawie zrobiłem – jeszcze tylko trochę więcej wysiłku.
- Bo trzeba będzie się odwdzięczyć.
- Bo – być może – nie zdaję sobie sprawy z tego, że potrzebuję pomocy.
Na podstawie „10 reasons why you may not ask for help”.
Pożyteczne reklamy
Moim zdaniem nie warto spędzać życia przed telewizorem, ale przyznaję, że w programie telewizyjnym można niekiedy znaleźć prawdziwe perełki. Problem w tym, że jeśli jest to stacja komercyjna, to co pewien czas jesteś zamęczany kilku- lub kilkunastominutowymi blokami reklamowymi. Masz wówczas trzy wyjścia:
- Bezmyślnie chłonąć tę kolorową propagandę konsumpcjonizmu.
- Popstrykać pilotem, sprawdzając, czy bloki reklamowe na innych kanałach nie są ciekawsze.
- Wstać z kanapy i zrobić coś pożytecznego. Na przykład odłożyć jedną książkę na miejsce, pozmywać po sobie, nalać żonie kieliszek wina, zetrzeć kurz z półki, odłożyć stare gazety na makulaturę itp., itd.).
Czas reklam nie musi być czasem straconym – wybór należy do ciebie.
Odmów przyjacielowi
Nawet największemu przyjacielowi trzeba czasem odmówić. Oto, co powinieneś zrobić, żeby nadal pozostał twoim przyjacielem:
- Upewnij się, że dobrze zrozumiałeś jego prośbę.
- Oddziel przyjaźń od problemu.
- Odmawiając, mów o sobie i o swoich uczuciach, a nie o nim.
- Nie kręć, tylko powiedz jasne, stanowcze i pełne szacunku NIE.
- Zastanów się nad potrzebą, która stoi za skierowaną do ciebie prośbą.
- Zaoferuj swoje TAK w zakresie, w którym możesz pomóc.
Na podstawie „How to Say No and Stay Friends”.