Miesiąc: Marzec 2007

Bądź inteligentniejszy

Znalazłem właśnie („5 Simple Ways to Make the Most of Your Intelligence”) 5 wskazówek, jak pomóc rozwijać się swojej inteligencji. Mogę je z czystym sumieniem polecić. Większość z nich sam stosuję i dzięki temu nie narzekam na stan swojego umysłu.

  1. Ogranicz oglądanie telewizji. Za wyjątkiem niewielkiej liczby wartościowych programów telewizja to grząskie bagno prymitywnej sieczki dezinformacyjnej, która nas ogłupia i obrzydza nam świat. Morderstwa, zdrady, kataklizmy, brutalność, terroryzm, wypadki, przemoc, molestowanie, sztuczne uśmiechy, ludzka głupota i bezczelność, kiczowata rozrywka – nie, na to naprawdę nie warto poświęcać swojego czasu.
  2. Ćwicz. Ruch – szczególnie na świeżym powietrzu – dotlenia twój umysł i jednocześnie wypłukuje z niego troski dnia codziennego. Zapisz się na aerobik albo siłownię, biegaj, przejedź się na rowerze, pograj w siatkę, kosza, piłkę nożną lub tenisa ziemnego z kolegami. Możliwości jest wiele, ale pamiętaj, żeby ćwiczyć systematycznie, a nie tylko od przypadku do przypadku, bo sekret sprawności fizycznej tkwi w regularności, a nie w jednorazowym wyczynie.
  3. Czytaj książki, które zmuszają do myślenia. Literatura popularna nie skłania naszego mózgu do wysiłku i nie rozwija naszych możliwości intelektualnych. Zmierz się z książkami poruszającymi trudniejsze zagadnienia, z którymi do tej pory nie miałeś okazji się zetknąć.
  4. Kładź się do łóżka wcześnie i wstawaj wcześnie. Staraj się zasypiać i budzić zawsze o tej samej porze. Śpij nie krócej niż siedem i pół i nie dłużej niż osiem i pół godziny. Regularność uwolni cię od trudności w zasypianiu i sprawi, że rano będziesz gotowy do stawienia czoła nawet najbardziej wymagającym wyzwaniom intelektualnym.
  5. Miej czas na refleksję. Pamiętaj, że gonitwa dnia codziennego nie może odbywać się bez odpoczynku. Mózg, tak samo jak i twoje ciało, ulega zmęczeniu, tylko nie sygnalizuje tego bólem. Jeśli co jakiś czas nie pozwalasz mu odetchnąć, zaczyna wolniej pracować, a ty przestajesz „kontaktować” i popełniasz coraz więcej błędów. Zatop się na pół godziny w rozmyślaniach, zamknij oczy i poczuj bicie swojego serca albo wyjdź na spacer do parku, żeby posłuchać śpiewu ptaków.

Typowe przeoczenia

Wśród wielu rzeczy, które cię codziennie absorbują, powinieneś pamiętać, żeby co jakiś czas zadać sobie następujące pytania:

  • Czy mam skuteczną, standardową metodę obsługi moich osobistych finansów (rachunki do zapłacenia, przechowywanie faktur i paragonów, kontrolowanie sald na rachunkach bankowych itp.)? Czy jestem pewien, że w pełni panuję nad tymi sprawami, a stworzony przeze mnie system zabezpiecza mnie przed wpadkami?
  • Czy sporządziłem i przechowuję w znanym mojej rodzinie miejscu spis kluczowych informacji, które mogą być niezbędne, gdyby spotkało mnie jakieś nieszczęście?
  • Czy mam nawyk okresowego doprowadzania mojego mieszkania do porządku, czyli do stanu, w którym ja i moja rodzina czujemy się najlepiej?
  • Czy opracowałem i stosuję „standardową procedurę porannego wychodzenia do pracy” gwarantującą mi punktualny i bezstresowy początek dnia?
  • Czy mam długoterminowy plan ochrony własnego zdrowia?
  • Jakie mam krótko-, średnio- i długoterminowe cele zawodowe? Jeśli ich nie mam, to co jest tego przyczyną?
  • Czy dysponuję wiarygodną metodą oceny, czy w odpowiednim tempie podążam w kierunku osiągnięcia moich celów zawodowych? Czy mój szef akceptuje ten sposób pomiaru moich postępów?
  • Czy mam czas na pogłębianie moich kwalifikacji zawodowych?

Błąd i odkupienie

Jak każdy, możesz popełnić błąd, ale powinieneś umieć wziąć za to odpowiedzialność. Opisując kłopoty linii lotniczej JetBlue, która nie poradziła sobie z atakiem zimy i naraziła pasażerów na liczne niewygody, Michael Hyatt przedstawia listę elementów składających się na skuteczny komunikat z przeprosinami:

  • Po pierwsze przeproś. Nie zwalaj winy na „niezależne okoliczności”, bo z pewnością zdaniem pokrzywdzonych powinieneś być na nie przygotowany.
  • Przekonaj odbiorców, że naprawdę rozumiesz ich punkt widzenia.
  • Wyjaśnij, w jaki sposób doszło do popełnienia błędów.
  • Przyznaj, że to, co się stało, jest sprzeczne z deklarowaną polityką firmy.
  • Podkreśl, że zadowolenie klienta jest głównym celem firmy.
  • Bez zbędnych szczegółów przedstaw swoje zamierzenia dotyczące wprowadzenia rozwiązań, które zapewnią, że zaistniała sytuacja w przyszłości już się nie powtórzy.
  • Wyraź pragnienie odzyskania zaufania klientów. Wiedz jednak, że jeden błąd potrafi zrujnować dobrą reputację, którą firma budowała przez wiele lat.