Tag: raptularz

Ciało i dusza

Każda firma i każda organizacja ma swoje ciało i swoją duszę. Ciało to jej budynki, wyposażenie, stosowane procedury i kompetencje pracujących w niej ludzi. Dusza to sposób, w jaki ci ludzie wykonują swoje obowiązki, jak odnoszą się do siebie i do osób z zewnątrz (klientów, interesantów, pacjentów).

Zgrzeszyłbym, gdybym narzekał na dobrą wolę i zaangażowanie wychudzonego ciała polskiej służby zdrowia. Ale dusza umiera. Szpital jako organizacja sprawia wrażenie biurokratycznej maszyny „przerabiającej” pacjentów i ich rodziny. Niby każdy lekarz, pielęgniarka i pracownik administracyjny chce ci przychylić nieba, ale w swoim zagonieniu sprawiają wrażenie, jakby ich „klienci” byli jedynie nieco uciążliwym przedmiotem służącym do uprawiania „prawdziwej medycyny”. Pohukiwanie na pacjentów, lekceważenie czasu rodzin nieśmiało polujących na okazję porozmawiania z lekarzem prowadzącym, uniemożliwianie skopiowania dokumentacji medycznej, zrzucanie na rodziny obowiązku wędrowania po krętych korytarzach i cierpliwego wyczekiwania na dostępność Pani Doktor, Pana Ordynatora i Pana Dyrektora w celu dopełnienia skomplikowanych procedur po śmierci bliskiej im osoby – chyba nie o to chodzi.

Oczywiście merytoryczna strona procesu leczenia jest kluczowa dla pacjenta, ale liczy się także ludzka przyjazna twarz i słowo otuchy.

Pamiętaj o tym, idąc do swojej pracy. Nie tylko zrób to, co do ciebie należy, ale postaraj się jeszcze okazać serce. Postaraj się, żeby twoja organizacja potrafiła okazywać serce.

Stan zawieszenia

Gdy komputer się zawiesza, przestaje reagować na wciskanie klawiszy i ruchy myszką. Czasem ekran robi się czarny lub niebieski, kiedy indziej zastyga na nim ostatni wyświetlony obraz.

Naciskasz wtedy przycisk zerowania i w większości przypadków problem znika. Bywa też, że komputer podnosi się dopiero po reinstalacji systemu operacyjnego albo po wymianie pamięci, dysku lub procesora. W ostateczności możesz kupić sobie nowy komputer, a najważniejsze dane odtworzyć z kopii bezpieczeństwa.

Wierzę, że kiedyś będziemy umieli tworzyć kopie bezpieczeństwa mózgu i wyprowadzać w ten sposób ludzi ze stanu zawieszenia. Na razie pozostaje tylko czekać i wierzyć, że osłabiony organizm sam sobie poradzi z awarią. Pozostaje tylko czekać, wierzyć i robić wszystko, żeby pomóc w tej nierównej walce.

TesTeq – Krzysztof Wysocki

Iskierka nadziei

Wróciłem z nart, choć nie taki miał być ten powrót.

Nieodbierany telefon powiedział mi, że dzieje się coś złego.

Jeszcze tli się iskierka nadziei.

W takich sytuacjach nie ma odcieni szarości. W takich sytuacjach wiesz, co jest najważniejsze i wiesz, że nie jest to codzienne uaktualnianie swojego blogu.

TesTeq – Krzysztof Wysocki