Tag: raptularz

18 lat Biznesu Bez Stresu!

18-LAT-150x150To nie przelewki! Biznes Bez Stresu jest już pełnoletni! Pierwszy wpis pod tytułem „Masz rację…” pojawił się tu 18 lat temu. A właściwie nie tu, tylko na platformie blox.pl. Nie wytrwałbym tak długo, gdybym nie dostawał od Was sygnałów, że to, co publikuję, jest warte przeczytania, a czasami pozwala komuś wyjść ze ślepego zaułka, w który zabrnął. To dobrze, bo po to właśnie to robię. Dziękuję, że wciąż jesteście ze mną!

* * *

Jeśli podobał ci się ten artykuł

albo

ZOSTAN-PATRONEM-BBS-2000x200

Skok wzwyż

BICEPS-150x150Nigdy nie wyróżniałem się wzrostem. Początkowo mi to nie przeszkadzało, lecz moja niewysoka, dość pulchna postura zaczęła mi ciążyć – dosłownie i w przenośni – w szóstej klasie szkoły podstawowej. Nie byłem jakąś wielką ofiarą, ale trzecie miejsce od końca pod względem wzrostu nie odpowiadało moim aspiracjom dotyczącym pozycji w klasowej hierarchii. Postanowiłem to zmienić. Nie dokonałbym jednak tego, gdybym nie mógł liczyć na nieustające, kreatywne wsparcie moich rodziców. A było tak…

Czytaj dalej…

AS #17: Wielki rejs – TO KONIEC

Podcast Biznesu Bez Stresu jest dostępny w Apple Podcasts, Empik Go, Google Podcasts, Spotify oraz YouTube.

WBREJS4A-600x800„Wielki rejs” to cykl czterech artykułów, w których przedstawiam cztery epizody z mojej „służby na pokładzie” WB Electronics – obecnie największej polskiej prywatnej firmy zbrojeniowej. Minęło już wystarczająco dużo czasu, żebym nabrał odpowiedniego dystansu do tych wydarzeń i mógł o nich opowiedzieć. Przeczytaj, jak to się wszystko zaczęło, jakich poświęceń wymagało i co czułem, kiedy po raz ostatni „schodziłem na ląd”. Dziś epizod czwarty pod tytułem: „TO KONIEC”. Miłej lektury!

Czytaj dalej…

AS #16: Wielki rejs – POLE KAPUSTY

Podcast Biznesu Bez Stresu jest dostępny w Apple Podcasts, Empik Go, Google Podcasts, Spotify oraz YouTube.

WBREJS3A-600x800„Wielki rejs” to cykl czterech artykułów, w których przedstawiam cztery epizody z mojej „służby na pokładzie” WB Electronics – obecnie największej polskiej prywatnej firmy zbrojeniowej. Minęło już wystarczająco dużo czasu, żebym nabrał odpowiedniego dystansu do tych wydarzeń i mógł o nich opowiedzieć. Przeczytaj, jak to się wszystko zaczęło, jakich poświęceń wymagało i co czułem, kiedy po raz ostatni „schodziłem na ląd”. Dziś epizod trzeci pod tytułem: „POLE KAPUSTY”. Miłej lektury!

Czytaj dalej…