To nie przelewki! Biznes Bez Stresu jest już pełnoletni! Pierwszy wpis pod tytułem „Masz rację…” pojawił się tu 18 lat temu. A właściwie nie tu, tylko na platformie blox.pl. Nie wytrwałbym tak długo, gdybym nie dostawał od Was sygnałów, że to, co publikuję, jest warte przeczytania, a czasami pozwala komuś wyjść ze ślepego zaułka, w który zabrnął. To dobrze, bo po to właśnie to robię. Dziękuję, że wciąż jesteście ze mną!
* * *
Jeśli podobał ci się ten artykuł
albo

Nigdy nie wyróżniałem się wzrostem. Początkowo mi to nie przeszkadzało, lecz moja niewysoka, dość pulchna postura zaczęła mi ciążyć – dosłownie i w przenośni – w szóstej klasie szkoły podstawowej. Nie byłem jakąś wielką ofiarą, ale trzecie miejsce od końca pod względem wzrostu nie odpowiadało moim aspiracjom dotyczącym pozycji w klasowej hierarchii. Postanowiłem to zmienić. Nie dokonałbym jednak tego, gdybym nie mógł liczyć na nieustające, kreatywne wsparcie moich rodziców. A było tak…
„Wielki rejs” to cykl czterech artykułów, w których przedstawiam cztery epizody z mojej „służby na pokładzie” WB Electronics – obecnie największej polskiej prywatnej firmy zbrojeniowej. Minęło już wystarczająco dużo czasu, żebym nabrał odpowiedniego dystansu do tych wydarzeń i mógł o nich opowiedzieć. Przeczytaj, jak to się wszystko zaczęło, jakich poświęceń wymagało i co czułem, kiedy po raz ostatni „schodziłem na ląd”. Dziś epizod czwarty pod tytułem: „TO KONIEC”. Miłej lektury!
„Wielki rejs” to cykl czterech artykułów, w których przedstawiam cztery epizody z mojej „służby na pokładzie” WB Electronics – obecnie największej polskiej prywatnej firmy zbrojeniowej. Minęło już wystarczająco dużo czasu, żebym nabrał odpowiedniego dystansu do tych wydarzeń i mógł o nich opowiedzieć. Przeczytaj, jak to się wszystko zaczęło, jakich poświęceń wymagało i co czułem, kiedy po raz ostatni „schodziłem na ląd”. Dziś epizod trzeci pod tytułem: „POLE KAPUSTY”. Miłej lektury!