To, że „nikt nie czyta instrukcji obsługi”, nie może usprawiedliwiać ich podłej jakości! Zastanówmy się wspólnie, po co w ogóle są instrukcje obsługi? Ktoś zgłasza się na ochotnika? Nie, Jasiu, nie po to, żeby nikt się nie przyczepił. Ktoś jeszcze? Nie widzę, nie słyszę, więc podpowiem:
Tag: komunikacja
Jestem zbyt uczciwy
Ktoś niedawno – w mojej obecności – powiedział: „Jestem zbyt uczciwy”. Pokiwałem ze współczuciem głową i niestety nie byłem na tyle uczciwy, żeby mu uświadomić, że to niemożliwe. Swoją drogą „być na tyle uczciwym” też się nie da. Bo z uczciwością jest jak z ciążą.
Jak nie zapomnę…
„Czy mógłbyś po drodze odebrać przesyłkę z paczkomatu?”. „Jak nie zapomnę…”. Pewnie nieraz byłeś świadkiem takiego dialogu. Albo jego uczestnikiem. Niekoniecznie w sprawie paczkomatu. Po prostu poprosiłeś kogoś o coś i w odpowiedzi usłyszałeś „Jak nie zapomnę…”. Albo sam tak komuś odpowiedziałeś. Było, minęło, przeszłości nie zmienisz, ale zachęcam cię, żebyś podjął wyzwanie, że od dziś już nigdy więcej nie powiesz „Jak nie zapomnę…”. Dlaczego?
Wyschnięte jabłko
Tydzień temu obejrzałem prezentację najnowszych iPhone’ów i dopadła mnie złość zmieszana ze smutkiem. Chciałem nawet zatytułować ten artykuł „Zgniłe jabłko”, ale nie byłoby to ani eleganckie, ani celne merytorycznie. Bo pod względem jakości i funkcjonalności produktów Apple nie gnije. Apple wysycha i już wyjaśniam, co przez to rozumiem.