BBS #0165: Chomik czy kustosz?

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od „Apple” po „Spotify” i „YouTube”!

CHOMIK-150x150Czy wiesz, czym się różni chomikowanie od kolekcjonowania? Opieką nad zbiorami. Zastanów się, czy jesteś chomikiem, który zbiera po to, żeby schować, bo każda rzecz kiedyś może się przydać, czy kustoszem, który starannie dobiera eksponaty i na co dzień dogląda swojej kolekcji, bo budzi ona radość w jego sercu.

Czytaj dalej…

BBS #0164: Czarnowidz

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od „Apple” po „Spotify” i „YouTube”!

JASNOWIDZPrzyznaję. Jestem czarnowidzem. Kiedy ktoś przedstawia jakiś pomysł, zawsze potrafię wskazać szereg powodów, dla których coś może się nie udać. Wyszukiwanie dziur w całym jest dla mnie fascynującą rozrywką umysłową. To rodzaj szachów z rzeczywistością. Gra, w której staram się myśleć na wiele kroków naprzód. Ale po wyszukaniu tych dziur ruszam do działania – nie jestem obstrukcjonistą-dywersantem, tylko ostrożnym realistą.

Czytaj dalej…

BBS #0163: Laserem w oko

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od „Apple” po „Spotify” i „YouTube”!

SALAHLASER-150x150Ostatnio do pisania blogowych artykułów inspirują mnie wydarzenia sportowe. Tydzień temu zachwycałem się decyzją Ashleigh Barty, która u szczytu sławy postanowiła zakończyć swoją tenisową karierę, a dziś jestem oburzony tym, co się wydarzyło podczas meczu piłki nożnej między Senegalem a Egiptem. To skandal! Senegalscy kibice oślepiali Egipcjan podczas wykonywania rzutów karnych decydujących o awansie do finałów mistrzostw świata w Katarze. A sędzia na to nie reagował.

Czytaj dalej…

BBS #0162: Dość!

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od „Apple” po „Spotify” i „YouTube”!

Bardzo podoba mi się to, co właśnie zrobiła Ashleigh Barty – przez ostatnie 114 tygodni tenisistka numer jeden na świecie. Będąc na samym szczycie, powiedziała: „Dość! Było miło, ale się skończyło. Teraz zajmę się czymś innym”. Dzięki temu i dzięki swojej wspaniałej grze na czoło rankingu awansowała nasza Iga Świątek. Wspaniały sukces! Wielkie gratulacje! Ale nie dlatego podziwiam decyzję Australijki.

Czytaj dalej…