W swojej 49. notatce z 2022 roku Przemysław Gerschmann zacytował dwadzieścia złotych myśli zaczerpniętych z redditowego subforum r/Showerthoughts. Wśród tych niebanalnych spostrzeżeń znalazłem jedno, które może być świetnym punktem wyjścia do rozważań na temat postanowień noworocznych. Postanowień, które większość z nas podejmuje owej magicznej nocy z 31 grudnia na 1 stycznia. Oto ta celna obserwacja:
Rok „Czerwonego kapelusza” – podsumowanie
26 grudnia 2022 roku opublikowałem – w formie audiobooka i podcastu – moją książkę „Czerwony kapelusz”. Książkę opowiadającą o niezwykłym przełomie, który nastąpił w życiu Iki Lańskiej podczas jej tygodniowego, wakacyjnego pobytu w Międzyzdrojach. W czerwcu 2023 roku, w artykule „Pół roku «Czerwonego kapelusza» – podsumowanie” zaprezentowałem półroczne podsumowanie tego przedsięwzięcia, a dzisiaj nadszedł czas na bilans po upływie całego roku.
Złota tajemnica DCA, czyli rzecz o sprytniejszym inwestowaniu pasywnym
W poprzednim artykule „Strachy na Lachy, czyli wszystko o drawdownie, którym straszą cię analitycy giełdowi” wymyśliłem „giełdę kartoflaną” i za jej pomocą zdjąłem klątwę ze złowieszczego pojęcia drawdownu, czyli obsunięcia kapitału, oraz pokazałem, jak zbawienna dla psychiki każdego inwestora jest średnia cena zakupu. Dziś ponownie odwiedzimy tę giełdę, żeby omówić magię DCA.
Strachy na Lachy, czyli wszystko o drawdownie, którym straszą cię analitycy giełdowi
Dziś kontynuujemy rozpoczętą artykułem „Wszystko, co chciałbyś wiedzieć o indeksowym inwestowaniu pasywnym, ale boisz się zapytać” podróż po świecie inwestycji giełdowych. Podróż, podczas której w prosty sposób objaśniam skomplikowane (ale tylko pozornie) pojęcia. Dziś zajmiemy się drawdownem, czyli obsunięciem kapitału. A pomoże nam w tym całkiem nowa metafora rowerowa!