W miniony wtorek byłem na pogrzebie. Towarzyszyłem mojej znajomej w jej ostatniej ziemskiej drodze. Odprowadzał ją tłum ludzi, którzy ją kochali, lubili i cenili, dla których była antidotum na wszystkie troski i zmartwienia. Piękna pogoda stanowiła niezbity dowód, że przyroda zignorowała nadejście kalendarzowej jesieni. Bezchmurne niebo, gorące słońce i lekki wiatr, który przynosił ochłodę, sprawiły, że pomyślałem: „Cóż za piękny dzień, żeby odejść…”. Ale…
GTD nie działa?
Ludzie dzielą się na dwie grupy: jednym metoda Getting Things Done (GTD) Davida Allena odmieniła życie, a u drugich „nie działa”. Podczas dyskusji na forum GTD Connect jeden z członków tej społeczności naprowadził mnie na zadziwiająco proste wyjaśnienie, dlaczego sporo osób ma trudności z GTD. Człowiek ten napisał, że przestał „walczyć” z GTD, kiedy zaakceptował, że jest to metoda odmieniająca życie. Brzmi marketingowo, nieprawdaż? Ale jak się zastanowić, to stwierdzenie wyraża znacznie głębszą prawdę…
Wyschnięte jabłko
Tydzień temu obejrzałem prezentację najnowszych iPhone’ów i dopadła mnie złość zmieszana ze smutkiem. Chciałem nawet zatytułować ten artykuł „Zgniłe jabłko”, ale nie byłoby to ani eleganckie, ani celne merytorycznie. Bo pod względem jakości i funkcjonalności produktów Apple nie gnije. Apple wysycha i już wyjaśniam, co przez to rozumiem.
Bezzębni ślepcy
Ktoś ci zalazł za skórę? Chcesz mu wymierzyć sprawiedliwość? Dokopać mu tak, żeby popamiętał raz na zawsze? Zanim się do tego zabierzesz, zatrzymaj się i jeszcze raz przeczytaj dwie maksymy z książki „Czerwony kapelusz”. Maksymy, które sprawiły, że przestałem mieć problem z kiełkującą czasami w mojej głowie żądzą odwetu. Oto one: