Pamiętam, jak od najmłodszych lat rodzice mówili mi, żebym nie chodził na łatwiznę. Żebym nie szukał myków i skrótów, ponieważ liczy się tylko solidna praca. I mieli rację. Dzięki takiemu podejściu osiągnąłem to, co osiągnąłem. Ale okazuje się, że chodzenie na łatwiznę nie zawsze jest destrukcyjne. Ma bardzo pożyteczne zastosowanie w zarządzaniu własnym życiem, firmą, a nawet całym państwem. Chcesz się dowiedzieć, jak to działa?
Rok: 2024
Cóż za piękny dzień…
W miniony wtorek byłem na pogrzebie. Towarzyszyłem mojej znajomej w jej ostatniej ziemskiej drodze. Odprowadzał ją tłum ludzi, którzy ją kochali, lubili i cenili, dla których była antidotum na wszystkie troski i zmartwienia. Piękna pogoda stanowiła niezbity dowód, że przyroda zignorowała nadejście kalendarzowej jesieni. Bezchmurne niebo, gorące słońce i lekki wiatr, który przynosił ochłodę, sprawiły, że pomyślałem: „Cóż za piękny dzień, żeby odejść…”. Ale…
GTD nie działa?
Ludzie dzielą się na dwie grupy: jednym metoda Getting Things Done (GTD) Davida Allena odmieniła życie, a u drugich „nie działa”. Podczas dyskusji na forum GTD Connect jeden z członków tej społeczności naprowadził mnie na zadziwiająco proste wyjaśnienie, dlaczego sporo osób ma trudności z GTD. Człowiek ten napisał, że przestał „walczyć” z GTD, kiedy zaakceptował, że jest to metoda odmieniająca życie. Brzmi marketingowo, nieprawdaż? Ale jak się zastanowić, to stwierdzenie wyraża znacznie głębszą prawdę…
Wyschnięte jabłko
Tydzień temu obejrzałem prezentację najnowszych iPhone’ów i dopadła mnie złość zmieszana ze smutkiem. Chciałem nawet zatytułować ten artykuł „Zgniłe jabłko”, ale nie byłoby to ani eleganckie, ani celne merytorycznie. Bo pod względem jakości i funkcjonalności produktów Apple nie gnije. Apple wysycha i już wyjaśniam, co przez to rozumiem.