Jeśli słyszałeś cokolwiek o metodzie Getting Things Done (GTD) Davida Allena (a powinieneś, dla własnego dobra), zapewne wiesz, że Projekt to co najmniej dwa działania prowadzące do pożądanego rezultatu. W pracy, w domu, wszędzie. W swojej najnowszej, napisanej wspólnie z Edwardem Lamontem, książce „Team: Getting Things Done with Others” (TeamGTD) David w równie prosty i oczywisty sposób definiuje, czym według niego jest zespół. Team to co najmniej dwie osoby zajmujące się daną sytuacją albo projektem. Lubię takie jasne definicje w czasach, w których ludzie z uporem maniaka wszystko komplikują. A o czym konkretnie jest ta książka?
Miesiąc: Maj 2024
Przedszkole czy poważny biznes?
„Te młode to tylko chcą, żeby je po główkach głaskać i po pleckach poklepywać, a robić nie ma komu!” – powiedziałby Ferdynand Kiepski, słysząc medialną agitację na temat konieczności tworzenia „przyjaznego środowiska pracy”. Nie przeczę, że istnieją toksyczni szefowie, którzy w swoim folwarku urządzają podwładnym piekło. I to jest karygodne. Ale nie dajmy się zwariować! Celem pracy każdego pracownika jest realizacja celów organizacji i stąd powinno wynikać jego dobre samopoczucie, a nie stąd, że w sali konferencyjnej może pograć w piłkarzyki.
Będzie pan niezadowolony!
Nie, to nie będzie artykuł o niesolidnych budowlańcach, remontowcach i nierzetelnych usługodawcach wszelkiej maści. Dziś chcę zwrócić twoją uwagę na pewien ciekawy fenomen psychologiczny, który psuje całą zabawę w inwestowanie pieniędzy na giełdzie. Ten fenomen polega na tym, że co by się nie działo, zawsze możesz być niezadowolony.
CPK, czyli Cwana Przedsięwzięć Kontynuacja
Bardzo ciekawe spostrzeżenie zapodał ostatnio Tim Ferriss w podkaście Jamesa Altuchera. Powiedział, że w przypadku zmiany reżimu – czy to w firmie, czy w państwie – przedsięwzięcia zainicjowane przez odchodzącą władzę muszą zostać skasowane przez następców. Dlaczego? Już tłumaczę.