Nie twierdzę, że metoda, która ukształtowała i nadal kształtuje wszystkie moje dobre nawyki, pomoże każdemu potrzebującemu. Jej zaletą jest to, że w przeciwieństwie do innych metod nie polega na mozolnym trudzeniu się, pilnowaniu, nagradzaniu i karceniu albo zaznaczaniu czynionych postępów w dedykowanej aplikacji. Jest banalnie prosta i wymaga jedynie ciągłego zadawania sobie pytania: „Co w danej sytuacji zrobiłby mój bohater?”. Cztery lata temu opisałem tę metodę w artykule „Rada Winnetou”, ale myślę, że to nie był dobry tytuł. Nie zachęcał do lektury tych, którym przydałaby się pomoc w wyrabianiu dobrych nawyków. Postanowiłem zatem opublikować go ponownie pod nowym, znacznie chwytliwszym i adekwatniejszym tytułem. Mam nadzieję, że twój bohater pomoże ci stać się tym, kim chcesz być!
Miesiąc: Wrzesień 2023
Dochodząc do JAK
Jest taka słynna książka Rogera Fishera, Williama Ury’ego i Bruce’a Pattona „Dochodząc do TAK”. Przedstawia ona metodę doprowadzania negocjacji do sukcesu w myśl zasady „win-win”, czyli „obie strony wygrywają”. To bardzo dobra zasada, której efektem są trwałe związki przynoszące wszystkim korzyści. Jest tylko jedno „ale”…
Słowo na „K”
Wiem, co ci od razu przyszło do głowy! Ale się pomyliłeś. Nie, nie zamierzam po raz kolejny pisać o słowie na „K”, które kiedyś było zakazane, a dziś zastępuje większość innych słów. Tym razem chodzi mi o „kreatywność”. A właściwie nie o samo słowo „kreatywność”, ale o sposób jej wyzwalania i pobudzania podany przez Justina Gary’ego w podcaście Tima Ferrissa.
Zasłona dymna w szkole (2023)
Poniższy artykuł ukazał się po raz pierwszy w Biznesie Bez Stresu w 2009 roku. Potem stał się jednym z fundamentów „Teraz! w twojej szkole” – jedenastego rozdziału mojej książki „Teraz! Jak już dziś zmienić jutro?”. Zasłona dymna to znakomita taktyka przetrwania i odnoszenia sukcesów w każdej organizacji – można ją z powodzeniem stosować nie tylko szkole, ale i w pracy czy działalności politycznej. Jedni uznają ją za skrajnie cyniczną, inni za pragmatyczną. Ja należę do tego drugiego obozu. A zatem… do rzeczy!