Miesiąc: Listopad 2015

Teraz! Empik

Teraz! Empik

Kilka dni temu nawiedziłem niewirtualną księgarnię z krwi i kości (chyba tak się tłumaczy „brick and mortar” ;-) ) Empik w warszawskim Centrum Handlowym BlueCity.

I co ja widzę?

No właśnie nic! :-(

Skorzystałem więc z pomocy miłej pani z obsługi, która, zręcznie poruszając się wśród regałów, znalazła to, czego szukałem. Akurat w tym Empiku należało szukać w dziale „Biznes / Ekonomia”, a ja dwa razy przejrzałem cały dział „Poradniki / Rozwój osobisty”. Jeśli więc nie możesz znaleźć mojej książki w swojej ulubionej księgarni, poproś o pomoc obsługę. Albo ją znajdą, albo dla ciebie zamówią!

Oczywiście możesz też kupić „Teraz! Jak już dziś zmienić jutro?” przez internet – zarówno wydanie papierowe, jak i wersję elektroniczną lub audiobook.

Wracając do mojej wizyty w Empiku: bardzo się ucieszyłem z towarzystwa, w jakim moja książka stała na półce. Nie będę ukrywał, że miód mi na serce zaczął kapać, gdy zobaczyłem swoje dzieło obok „pisaniny” ;-) Richarda Bransona i Leszka Czarneckiego. I daję słowo honoru, że nic nie przestawiałem!

Zbliżają się Święta. Kup „Teraz! Jak już dziś zmienić jutro?” osobie, której życzysz pozytywnej odmiany losu!

Teraz! audiobook

Teraz! Audiobook

7 godzin i 13 minut.

Tyle czasu potrzebuje Pan Marcin Fugiel (profesjonalny lektor), żeby wyraźnie i przekonująco przeczytać ci mój przewodnik „Teraz! Jak już dziś zmienić jutro?”.

Bardzo chciałem, żeby moja książka była dostępna w tym formacie, ponieważ jest on coraz popularniejszym sposobem konsumpcji literatury. Chciałem też sam ją odczytać, byłem nawet do tego namawiany przez wydawnictwo, ale po kilku próbach i krytycznej ocenie rezultatów zadanie to powierzyłem specjaliście. I dobrze zrobiłem. Moim zdaniem. Żeby się o tym przekonać, posłuchaj próbki, którą udostępnia zarówno Audioteka, jak i Sensus/Onepress/Helion.

Miłego słuchania!

Pieniądze księdza Stryczka

Nie ubóstwo, lecz chęć szczera
Zrobi z ciebie milionera!

Ten wierszyk wymyśliłem po przeczytaniu książki „Pieniądze” księdza Jacka WIOSNY Stryczka. Ksiądz Stryczek jest twórcą Szlachetnej Paczki, specjalistą od pomagania i orędownikiem skuteczności w działaniu. W przeciwieństwie do wielu innych duchownych uważa trwanie w biedzie za objaw lenistwa i nieudacznictwa. Pomaga po to, żeby ludzie stawali się samodzielni i samowystarczalni, a nie po to, żeby przychodzili do niego po kolejne zapomogi. Uważa pomnażanie pieniędzy za cnotę, natomiast ich bezmyślne wydawanie za grzech.

W wielu sprawach zgadzam się z jego sposobem myślenia, a szczególnie w kwestii mądrego wspierania tylko tych, którzy na to zasługują. Oto wynotowane przeze mnie cytaty z tej niezwykłej, jak na środowisko, z którego wywodzi się autor, książki.

#StanKonta

Trzeba jasno stwierdzić, że stan konta nie jest żadnym ewangelicznym wyróżnikiem. Ci, którzy mają mniej, nie są lepsi od tych, którzy mają więcej. Właściwie dlaczego biedni mieliby być z założenia lepsi od bogatych? A jeśli biedny jest biedny, bo nie chce mu się pracować?

[Jacek WIOSNA Stryczek, „Pieniądze”, s. 53]

#GranicaBiedy

Uważam, że mniej więcej w tym miejscu jest granica biedy. Półtora tysiąca kalorii, ubranie, suche i ciepłe miejsce do spania, toaleta. Wiem, że każdy potrzebuje kochać i być kochanym. Ale czy do tego musi się codziennie przebierać, budować wielkie domy, zazdrościć innym i walczyć o miedzę? Te wszystkie mnożące się potrzeby są jedynie wytworem naszej wyobraźni. Potrzebujemy nie dlatego, że bez tego umrzemy, ale dlatego, że przyzwyczailiśmy się potrzebować.

[Jacek WIOSNA Stryczek, „Pieniądze”, s. 56]

#NowaReligia #WiaraBezUzasadnienia

To nowa religia. Nie musi być uzasadniona, po prostu ją podano i nakazano wierzyć: ludzkie potrzeby są święte, a zbawienie przynoszą producenci. Jakkolwiek to brzmi, jest prawdziwe. Skala tej religii mierzy się powszechnością jej wyznawców, najczęściej ludzi młodych, którzy WIERZĄ, że im się należy. Jeszcze raz powtórzę: to nie ma uzasadnienia, to jest przedmiotem WIARY.

[Jacek WIOSNA Stryczek, „Pieniądze”, s. 65]

#Populizm #Obietnice

Co raz to któraś partia szuka w tej grupie społecznej swojego elektoratu i obiecuje, że państwo da… No, nie martwcie się, państwo da. Ma przecież taki obowiązek. A światowa reguła jest taka, że jeśli państwo ma obowiązek dać, to jeszcze więcej osób chce to wziąć. Z tego powodu w Polsce są całe obszary biedy zbudowanej na pomocy państwowej i unijnej.

[Jacek WIOSNA Stryczek, „Pieniądze”, s. 82]

#Żebrak

W praktyce „żebrak” oznacza dwa możliwe przypadki. Po pierwsze, to może być zawodowiec, który żyje z żebrania, co jest niezłą fuchą, w dużej mierze opanowaną przez mafię. (Proszę się nie łudzić – najlepsze miejscówki, na przykład w pobliżu kościoła Mariackiego w Krakowie, to stanowiska mafijne. Policzmy: 200 zł dziennie x 30 dni x 12 miesięcy; a w niektórych miejscach można zarobić ponad tysiąc złotych dziennie!) Po drugie, ten „żebrak” może być bezdomnym. Rano musi zdobyć jedzenie, w południe pieniądze na picie, wieczorem zapomnieć o świecie. I znowu: rano jedzenie, w południe… tak codziennie. Uważam, że jeśli ktoś świadomie chce się do takiego stylu życia dokładać, to nikt mu nie broni. Ja tego nie robię.

[Jacek WIOSNA Stryczek, „Pieniądze”, s. 95]

#NiemądraPomoc

Tak łatwo człowieka zdemoralizować niemądrą pomocą.

[Jacek WIOSNA Stryczek, „Pieniądze”, s. 98]

#LudzieDobrejWoli #Pycha

My, przedstawiciele świata zachodniego, a może po prostu mieszkańcy półkuli północnej (cóż za tożsamość!) nie rozumiemy, że można opierać życie na beztrosce. A oni nie rozumieją, że my musimy planować. Miałem kiedyś okazję zetknąć się z tą kulturą i podzielę się moja opinią. Ja bym ich nie zmieniał. Na pewno nie zakładałbym, że wiem lepiej, jak żyć. I że jeśli oni nie mają tego, co mam ja, to są nieszczęśliwi. Według mnie tak zwanymi ludźmi dobrej woli kieruje pycha. Wydaje im się, że wiedzą lepiej. A ja akceptuję odmienność. Mnie ona nie przeszkadza.

[Jacek WIOSNA Stryczek, „Pieniądze”, s. 111]

#IstotaPomocy

Pomoc nie zmienia człowieka, może mu jedynie pomóc się zmienić.

[Jacek WIOSNA Stryczek, „Pieniądze”, s. 109]

#WygraneKontakty

Z wygranym kontaktem mamy do czynienia wtedy, gdy klient jest bardziej zadowolony z zakupu po transakcji niż przed nią. W miejsce słowa „transakcja” można wstawić dowolne, na przykład „spotkanie”. Ktoś jest szczęśliwszy po spotkaniu niż przed nim, po otrzymaniu prezentu niż przed jego otrzymaniem.

[Jacek WIOSNA Stryczek, „Pieniądze”, s. 121]

#SzybkiKoniec

W Stowarzyszeniu Wiosna nieustanne uczę innych, żeby wygrywać każdy kontakt. Z szacunku do ludzi. Chyba że już nam razem nie pod drodze. Wtedy zalecam, aby jak najszybciej przerwać współpracę. Szybciej – oznacza mniej urazów. Może być też tak, że jeszcze teraz nie jesteśmy gotowi na współpracę, ale kiedyś znowu ją nawiążemy. To jest niesłychanie ważna zasada: umieć w porę zakończyć współpracę, zamknąć znajomość. Jest ona tak samo ważna jak budowanie świata znajomych.

[Jacek WIOSNA Stryczek, „Pieniądze”, s. 133-134]

#SiedemnaścieLat

To dobrze, jeśli dziecko się uczy, zwłaszcza jeśli uczy się dobrze. Ale czego się uczy? Oprócz przyswojonej wiedzy uczy się, jak się uczyć, jak zdawać klasówki i egzaminy, jak odpowiadać przy tablicy. Policzmy: sześć lat szkoły podstawowej, trzy gimnazjum, trzy liceum i pięć lat studiów. Razem to daje siedemnaście lat! Jeśli przez siedemnaście lat dziecko nauczyło się tego, jak ma się uczyć, to co z nim będzie? Zasadniczo przygotowane jest wtedy do dwóch zawodów: naukowca lub nauczyciela, czyli może się samo dalej uczyć lub uczyć innych.

[Jacek WIOSNA Stryczek, „Pieniądze”, s. 139]

#Demoralizacja

Powtórzmy: całe społeczeństwa wydają pieniądze na to, aby edukować dzieci i młodzież. A potem jeszcze raz wydają pieniądze, by tak wyedukowani nieudacznicy potrafili zarabiać na swoje utrzymanie. I kto odpowiada za tę zbiorową demoralizację? Dlaczego mamy płacić tym, którzy zmarnowali wiele lat swojego życia?

[Jacek WIOSNA Stryczek, „Pieniądze”, s. 141-142]

#Pracowitość #Uczciwość #Życzliwość

Normalnie, naturalnie powinniśmy jednak od siebie nawzajem wymagać pracowitości, uczciwości i życzliwości. Dość obiboków. Pomagajmy tym, którzy już się nawrócili i z leni przekształcają się w pracowitych. Kto nie chce pracować, niech też nie je.

[Jacek WIOSNA Stryczek, „Pieniądze”, s. 151]

#Zarządzanie

Kompetencje w zarządzaniu są jednymi z najrzadszych, jakie można spotkać. Są wręcz unikatowe, dlatego wielu ludzi narzeka na szefów, ale niewielu się w tej roli sprawdza. Tak naprawdę droga od ślusarza do szefa nie jest aż taka długa. Trzeba tylko chcieć podejmować wyzwania i myśleć, wyciągać wnioski. Nauczyć się współpracy i jasnego komunikowania się. Do tego nawet nie trzeba specjalnej szkoły. Potrzebne są kolejne, dobrze wykorzystane dni.

[Jacek WIOSNA Stryczek, „Pieniądze”, s. 154-155]

#Usprawnianie

Wszystko, czym się zajmujesz, usprawniaj. Zawsze należy się starać, by pracować mniej, ale efektywniej.

Jeśli zatrudniam ludzi, to nie interesuje mnie, czy pracują dużo, lecz to, czy pracują sprawczo. Nie cenię ludzi zapracowanych, ale tych, którzy mają efekty, wyniki.

[Jacek WIOSNA Stryczek, „Pieniądze”, s. 166]

#StracićPracę #ZdobyćPracę

W Stanach Zjednoczonych bardzo łatwo stracić pracę. Obowiązuje dość krótki okres wypowiedzenia. Ale łatwo ją też znaleźć. Bo ryzyko zatrudnienia człowieka, którego łatwo zwolnić, jest małe. W Polsce może trudniej być zwolnionym, ale jeszcze trudniej potem znaleźć pracę. Każdy się boi brania na siebie dodatkowych, tak naprawdę cudzych zobowiązań. Państwo bowiem stara się, by jedni czuli się bezpiecznie kosztem innych.

[Jacek WIOSNA Stryczek, „Pieniądze”, s. 175]

#Samouwielbienie

(…) na pewnym etapie każdemu grożą samouwielbienie i powolna agonia w oparach nieomylności. Jeśli z czasem człowiek zaczyna z uwielbieniem słuchać samego siebie, już jest stracony. Jeśli ma pieniądze, ludzie będą go słuchali, by przy okazji zarobić. Jeśli już ich nie ma, zostanie sam.

[Jacek WIOSNA Stryczek, „Pieniądze”, s. 184]

#Zamożność #Nierówności #Nienawiść

Zamożność nie ma znaczenia moralnego. Ale to, że komuś jest źle, ponieważ inni mają więcej, jest moralnie naganne. Problemem nie są nierówności, tylko to, że nierówności prowadzą do nienawiści.

[Jacek WIOSNA Stryczek, „Pieniądze”, s. 199]

Dla tych, którzy doczytali do tego miejsca mam cytat niezwykle kontrowersyjny:

#Pieniądze #Przyjaciele

Dzięki pieniądzom można pozyskiwać przyjaciół. Powiem nawet, że im więcej mamony, tym więcej przyjaciół – a życie wśród przyjaciół jest przyjemniejsze. Na dodatek można śmiało iść z takimi przyjaciółmi do nieba. W tym wypadku połączenia przyjaciół i pieniędzy nie należy traktować podejrzliwie. Dzielenie się pieniędzmi zupełnie naturalnie zaskarbia przychylność ludzi i otwiera ich na pogłębienie relacji. Darczynność może być przyjaźniogenna!

[Jacek WIOSNA Stryczek, „Pieniądze”, s. 20]

Mały podręcznik sabotażysty

SABOTAGE

W ramach swojej misji edukacyjnej Centralna Agencja Wywiadowcza Stanów Zjednoczonych (CIA) odtajniła broszurę „Simple Sabotage Field Manual” [cia.gov]. Pozycja ta została opublikowana w 1944 roku, czyli 71 lat temu, więc powinna być już na emeryturze. Tymczasem nic nie straciła na swojej aktualności. Co więcej – działania w niej opisane są powszechnie i z entuzjazmem stosowane w wielu organizacjach! Zarówno biznesowych, jak i w administracji państwowej oraz samorządowej.

Warto przeczytać, zapamiętać i… zacząć zwalczać dywersantów!

A oto mała próbka:

  1. Nalegaj na posługiwanie się tylko oficjalnymi kanałami komunikacji służbowej. Nie pozwalaj na wykorzystywanie „szybkich ścieżek” usprawniających proces decyzyjny.
  2. Wygłaszaj „przemówienia”. Zabieraj głos tak często, jak to możliwe. Mów jak najdłużej i ozdabiaj swoje wywody licznymi, barwnymi anegdotami i przykładami z życia. Nie wahaj się wspominać o patriotyzmie.
  3. Jeśli tylko się da, kieruj wszystkie sprawy do analizy i rozpatrzenia w komisjach i komitetach w celu wypracowania oficjalnego stanowiska. Dbaj o to, żeby ciała te składały się z jak największej liczby członków – co najmniej pięciu.
  4. Jak najczęściej sygnalizuj istnienie nieistotnych problemów.
  5. Nie ustępuj w kwestii precyzyjnego doboru słów w korespondencji, sprawozdaniach z posiedzeń i przyjętych ustaleniach.
  6. Wracaj do spraw zamkniętych na poprzednim posiedzeniu i staraj się inicjować ponowną dyskusję nad słusznością przyjętych wówczas rozwiązań.
  7. Apeluj o „ostrożność i rozwagę”. Bądź „rozsądny” i namawiaj do „rozsądku” pozostałych uczestników spotkania. Przestrzegaj przed pośpiechem, który może skutkować kłopotami i trudnościami w przyszłości.
  8. Wyrażaj szczere zatroskanie organizacyjnymi obszarami kompetencyjnymi w zakresie podejmowania każdej decyzji. Zawsze podawaj w wątpliwość, czy omawiana kwestia może być rozstrzygana przez obecne na zebraniu gremium, czy też może wystąpić sprzeczność z decyzjami podejmowanymi na wyższym szczeblu.

Teraz! Productive! Magazine

Teraz! Productive Magazine

Gorączka medialna związana z ukazaniem się mojej książki „Teraz! Jak już dziś zmienić jutro?” narasta jak staczająca się z górskich szczytów kula śniegu. ;-)

W najnowszym, jubileuszowym, piętnastym numerze Productive! Magazine wyjaśniam, skąd wziął się pomysł, że chwila teraźniejsza trwa 3 sekundy, a nie jedną lub dziesięć. To ważne, ponieważ każdą decyzję podejmujesz TERAZ, czyli właśnie w ciągu tych trzech sekund.

Nic zatem dziwnego, że stronom poświęconym książce nadałem adresy Teraz3.pl i facebook.com/Teraz3.

W bieżącym numerze Productive! Magazine znajdziesz również ciekawe artykuły dotyczące efektywnej realizacji planów życiowych zarówno w Polsce, jak i w Afryce.

Polecam!

Zawczasu

Myślenie jest męczące. Czasami bolesne.

Wielu ludzi pyta: „Kiedy mam myśleć, jeśli wciąż mam tyle do zrobienia?”

Rano czy wieczorem?

W wannie czy pod prysznicem?

W pracy czy w domu?

A odpowiedź na pytanie „Kiedy myśleć?” jest tak prosta, jak konstrukcja cepa:

Zawczasu!

Myśleć należy zawczasu!

Przed, a nie po!

I tyle…

Tyle do niezrobienia!

„Przyzwyczaj się do tego, że masz OLBRZYMIĄ listę rzeczy, których nie robisz.” – David Allen, twórca metody Getting Things Done (GTD)

Po co?

Po to, żebyś mógł się skupić na tym, co naprawdę jest najważniejsze. Na tym, co chcesz doprowadzić do końca, a nie tylko zacząć.

Jest wiele rzeczy, które wydają się ważne, ale wcale takie nie są. Błyszczą, przyciągając twój wzrok, ale gdy po nie sięgniesz, okazują się tylko okruchami potłuczonej butelki albo sreberkiem, w które kiedyś świstak zapakował czekoladę.

Długa lista „Może Kiedyś” to z jednej strony świadectwo twojej kreatywności, ale z drugiej dowód na to, że umiesz skoncentrować wysiłki na głównym kierunku swojego życiowego uderzenia. W ten sposób jesteś w stanie przełamać linię oporu rzeczywistości i dokonać rzeczy nieosiągalnych dla ludzi próbujących złapać wiele srok za ogon i tyleż wróbli na dachu.

Powodzenia!