Dobrą praktyką pozwalającą na sprawne osiągnięcie pourlopowej synchronizacji z rzeczywistością jest zarezerwowanie w kalendarzu, pierwszego dnia po powrocie do pracy, jednej godziny nadganiania na każdy dzień nieobecności. Tygodniowy urlop to 5 godzin czyszczenia skrzynek spraw przychodzących i innych zaległości. W przypadku dłuższych urlopów należy z góry ograniczyć czas „orientowania się w sytuacji” do nie więcej niż jednego dnia i przeglądać sprawy od najświeższych do najstarszych. Jeśli nie zdążysz rozpatrzeć wszystkiego, umieść to, co pozostanie, w folderze „2008-08-11 po urlopie” i odłóż do archiwum. Jest małe prawdopodobieństwo, że znajdują się tam sprawy ważne, które same nie wrócą do ciebie, gdy przyjdzie na nie czas.
Miesiąc: Sierpień 2008
HEL-LO!
Pieniądze to nie wszystko
„Pieniądze to nie wszystko, pod warunkiem, że masz ich wystarczająco dużo.” – Malcolm Forbes
Do poczytania za tydzień – jutro wyruszam z synem na Hel w celach windsurfingowych. Życzcie nam pomyślnych wiatrów, szybkich ślizgów i zręcznych zwrotów.
Całe w dziurze
„Wszędzie da się znaleźć dziurę w całym. Ja staram się raczej widzieć całe w dziurze.” – Krzysztof Wysocki