Rok: 2007

Psotnicy w służbie narodu

Człowiek jest zwierzęciem stadnym i potrzebuje zainteresowania innych członków swojego stada. Istnieją dwie podstawowe metody zwrócenia na siebie uwagi:

  • dobre uczynki;
  • psoty.

Ponieważ trudniej jest „dobrze czynić”, większość ludzi już w dzieciństwie wchodzi na drogę psoty – szczególnie wtedy, kiedy rodzice skąpią im pochwał za dobre zachowanie, skupiając się na piętnowaniu „nieposłuszeństwa”. Najczęściej są to niegroźne harce, lecz niektórzy – będąc już dorosłymi ludźmi – skłonni są posuwać się o wiele za daleko, próbując sprowokować jakąkolwiek reakcję bliźnich.

(zainspirowane informacją o przygotowanym przez Centrum Informacyjne Rządu spisie obelg, który wyprowadził z równowagi Pana Prezydenta i Pana Premiera)

Nie stać mnie

Wiedz, że klient mija się z prawdą, gdy mówi: „Nie stać mnie na zakup tego produktu.”

„To nie jest tyle warte” – oto, co naprawdę chce powiedzieć. Dla niego twoja oferta nie jest tyle warta nie tylko w kategoriach ekonomicznych, ale także w dziedzinie ludzkich przyzwyczajeń, ewentualnego ryzyka i rezygnacji z zaspokojenia innych potrzeb lub zachcianek.

Najczęstszą odpowiedzią na zastrzeżenie „nie stać mnie na zakup tego produktu” jest obniżka ceny, jednak istnieje korzystniejsza riposta marketingowa. Należy opowiedzieć jeszcze lepszą, bardziej przemawiającą do odbiorcy „legendę” opisującą produkt i przedstawić ją właściwemu kręgowi potencjalnych klientów. Należy przekonać ich, że cena odzwierciedla prawdziwą wartość oferty.

Na podstawie „I can’t afford it” Setha Godina.

Ćwiczenia umysłowe

A oto zestaw ćwiczeń umysłowych na najbliższy tydzień:

  1. Poniedziałek: przeliteruj wspak dwadzieścia wyrazów.
  2. Wtorek: umyj zęby drugą ręką (lewą, jeśli jesteś praworęczny).
  3. Środa: weź kąpiel po ciemku.
  4. Czwartek: schowaj kalkulator i obliczaj wszystko w głowie.
  5. Piątek: udaj się do pracy inną drogą niż zwykle.
  6. Sobota: przejrzyj stary album rodzinny.
  7. Niedziela: idź na spacer, zbierz kolorowe liście i ułóż z nich obraz.

Motywacja według Joe DiMaggio

Reporter spytał kiedyś Joe DiMaggio, słynnego amerykańskiego baseballistę:

„Joe, od lat, niezależnie od wyniku meczu, twoja gra jest niezmiennie wypełniona tym samym ładunkiem zaangażowania i entuzjazmu. Jak to możliwe?”

DiMaggio odparł:

„Zawsze wyobrażam sobie, że na trybunach jest ktoś, kto jeszcze nigdy nie widział mnie w akcji.”